"Dryft" czyta Magdalena Różczka

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2012 14:08
W "Lekturach Jedynki" powieść Karen Gillece. To połączenie wielu elementów, w tym romansu i kryminału.
Audio
Dryft
"Dryft"Foto: materiały promocyjne

Po piętnastu latach w rodzinne strony wraca Lara - piękna kobieta, "rozbita" - jak ją określa jeden z bohaterów - utratą czteroletniego synka. Lara wierzy, że mały Ignacio wciąż żyje, mimo że od jego tajemniczego zniknięcia minęły już przeszło dwa lata.

Na rodzinnej irlandzkiej ziemi wita ją Sorcha, kuzynka i przyjaciółka z dawnych lat, żona mężczyzny, którego wtedy Lara kochała. Sorcha stara się być dobra i wyrozumiała, ale nie potrafi - a może nie chce - zbliżyć się do dawnej przyjaciółki, onieśmielona i zmieszana jej cierpieniem. Zawsze były jak ogień i woda - Lara charyzmatyczna i pełna energii, Sorcha cicha, spokojna i stojąca z boku.

Europejska Nagroda Literacka i wysokie oceny ogólnokrajowych dzienników irlandzkich, m.in. za innowacyjne wykorzystanie starego gatunku, który łączy elementy powieści kryminalnej, przygodowej i romansu; za uwypuklenie narracji autorskiej i pamiętnikarskiej; za kreacje bohaterów: skrywających własne tajemnice, słabych, niedoskonałych i bardzo ludzkich.
- "Dryft" to poruszająca do głębi interpretacja rozpaczy w rozmaitych, zbyt ludzkich odsłonach. Dowód przemawiający za tym, że Gillece jest wybitną pisarką, która poszerza zakres i zasięg.
"Irish Examiner"

- Mimo że jest to powieść o miłości, "Dryft" cechuje ta sama dynamika i nagląca konieczność, co powieść grozy.
"Irish Independent"

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak