Małgorzata Braunek nie żyje. Żuławski: dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na apel

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2014 11:55
- Dla mamy to olbrzymie wsparcie i nie tylko - podkreślę to - finansowe. Ma to duże znaczenie psychologiczne, ona się czuje potrzebna, ważna i bardzo kochana - o apelu o wsparcie leczenia Małgorzaty Braunek mówił w Jedynce syn aktorki Xawery Żuławski.
Audio
  • Xawery Żuławski o chorobie mamy - Małgorzaty Braunek (Aktualności kulturalne/Muzyczna Jedynka)
Małgorzata Braunek i  Daniel Olbrychski na planie filmu Potop
Małgorzata Braunek i Daniel Olbrychski na planie filmu "Potop" Foto: PAP/Archiwum/Henryk Rosiak

W poniedziałek zmarła Małgorzata Braunek, aktorka teatralna i filmowa, niezapomniana Oleńka z "Potopu" Jerzego Hoffmana. Była jedną z najbardziej znanych polskich artystek przełomu lat 60. i 70. ubiegłego wieku. Zagrała w ponad 20. filmach, jak: "Żywot Mateusza", "Ruchome piaski", "Wniebowstąpienie", "Polowaniu na muchy”, "Krajobraz po bitwie” i "Trzecia część nocy”.

Od zeszłego roku aktorka zmagała się z chorobą nowotworową. - Mama leczyła się drogą konwencjonalną, w naszych państwowych szpitalach, ale te metody przestały przynosić pozytywny skutek. Lekarze pracujący w tym, a nie innym systemie leczenia, są zmuszeni rozłożyć ręce - powiedział w Jedynce reżyser Xawery Żuławski.

Xawery
Xawery Żuławski fot. W.Kusiński

Syn aktorki mówił, że widząc pogarszający się stan Małgorzaty Braunek rodzina szukała wszelkich możliwości wsparcia jej walki o życie. Wybór padł na zagraniczną klinikę prowadzoną przez dra Alexandra Herzoga, która "oferuje wszystko to, co najnowsze i najlepsze w zachodniej medycynie onkologicznej, ale, co bardzo ważne, łączy to z tradycyjną, holistyczną medycyną Wschodu, w jednym intensywnym pakiecie". Słowa te czytamy w apelu, jaki mąż aktorki i jej dzieci rozesłali najpierw do przyjaciół, a który później znalazł się na ich profilach w portalu społecznościowym. - Wydaje się to nam jednym z najbardziej sensownych rozwiązań, jakie usłyszeliśmy dotychczas. Dr Herzog absolutnie nie rezygnuje z konwencjonalnej medycyny, ale jest otwarty na sugestie i prośby pacjenta oraz wszystko, co dzieje się w świecie walki z rakiem - wyjaśnił Żuławski w rozmowie z Joanną Sławińską.

Xawery Żuławski podkreślił, że nikt z bliskich Małgorzaty Braunek ani ona sama nie spodziewali się tak ogromnego odzewu. - Korzystam z tego zaproszenia, by w imieniu mamy wszystkim anonimowym dawcom i ludziom, którzy się do nas odezwali bardzo serdecznie podziękować. Ilość pozytywnej energii i datków przerosła nasze najśmielsze oczekiwania - mówił reżyser w "Aktualnościach kulturalnych".

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, którą prowadziła Joanna Sławińska.

(asz/tj)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Xawery Żuławski: mam sposób na Tyrmanda

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2013 15:00
- Gdyby Leopold Tyrmand urodził się w USA i napisał "Złego" w Ameryce, to dzisiaj mielibyśmy dziesiątki komiksów na ten temat i kilka ekranizacji – powiedział w radiowej Jedynce Xawery Żuławski.
rozwiń zwiń