Nie żyje reżyser i scenarzysta Janusz Kondratiuk

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2019 00:05
Janusz Kondratiuk zmarł w poniedziałek po ciężkiej chorobie, miał 76 lat. O śmierci artysty poinformował ksiądz Andrzej Luter.
Janusz Kondratiuk
Janusz KondratiukFoto: PAP/Marcin Kmieciński

 "Współżył z chorobą po swojemu, do samego końca nie tracąc ani na moment swojego specyficznego poczucia humoru" - napisał przyjaciel zmarłego artysty ksiądz Andej Luter we wspomnieniu opublikowanym na Facebooku. Reżyser zmagał się z rakiem trzustki.

Mimo nie przestał nałogowo palić papierosów. - Palę, bo nic innego mi nie zostało. Nie mam już trzustki, więc dlaczego miałbym się bać nikotyny. To ostatnia moja przyjemność. Dlatego palę, ile się da! - mówił w wywiadzie dla "Faktu".

Janusz Kondratiuk urodził się 19 września 1943 r. w Ak-Bułak na terenie ówczesnego ZSRS, obecnie Kazachstanu. W 1969 ukończył reżyserię na PWSTiF w Łodzi.

Talent reżysera ujawniły wczesne fabularne filmy telewizyjne. Najgłośniejsze z nich to "Dziewczyny do wzięcia" z 1972 i "Czy jest tu panna na wydaniu?" z 1976, przy którym współautorem scenariusza był brat reżysera Andrzej.

Bracia Kondratiukowie w latach 70. często byli postrzegani jako spółka autorska, a ich filmy oglądano, jakby wyszły spod jednej ręki. Twórcy stronili od skomplikowanych fabuł, ich ulubioną formą była stylizacja na dokument, stawianie na talent aktorów, ich naturalność i brak pozy.

Swój ostatni film "Jak pies z kotem" Janusz Kondratiuk poświęcił pamięci swojego brata Andrzeja.

IAR/PAP/fc

Zobacz więcej na temat: odeszli 2019 społeczeństwo
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie żyje słynny lektor Janusz Kozioł. Przegrał walkę z ciężką chorobą

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2019 12:00
W wieku 68 lat w Warszawie zmarł lektor telewizyjny i radiowy Janusz Kozioł. Jego głos można było usłyszeć m.in. w wielu serialach i filmach fabularnych, wśród nich: "Pulp Fiction", "Naga broń", "Blues Brothers", "Drakula" i "W imię ojca". 
rozwiń zwiń