"Jadąc". Czego słucha w samochodzie pisarz Eustachy Rylski?

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2021 09:00
Gościem audycji "Moje książki" był jeden z najznakomitszych polskich prozaików. Z Eustachym Rylskim spotkaliśmy się z okazji wydania książki "Jadąc". To eseje o podróżach, mijanych pejzażach i o towarzyszącej włóczędze muzyce słuchanej w samochodzie (poważnej, jazzowej, ludowej, polskiej i zagranicznej). To także opowieść o szukaniu swojego miejsca w świecie i umiejętności doceniania codziennych drobiazgów.
Okładka książki Jadąc i Eustachy Rylski
Okładka książki "Jadąc" i Eustachy RylskiFoto: mat. promocyjne/Krzysztof Wojciewski/Agencja FORUM

Posłuchaj
44:17 [ PR1]PR1 (mp3) 2021_02_03 PR1_21_06_56_Moje_książki.mp3 "Jadąc". Czego słucha w samochodzie pisarz Eustachy Rylski? (Moje książki/Jedynka)

 

"Jadąc" to zbiór esejów przepełnionych czarem i urokiem włoskiego lata, niespieszną samochodową włóczęgą przez południową Europę, sybarytyzmem gorących wakacji i obietnicą niezwykłych przeżyć. Na stronach książki współbrzmią ze sobą muzyka rosyjska i cygańska, mandżurski walc, arie z oper Karola Szymanowskiego i Mahalia Jackson, której głos nieodmiennie przywołuje klimat amerykańskiego Południa. I oczywiście Chopin, który - słuchany w podróży - zawsze domaga się większych dekoracji niż europejski krajobraz. Nierozłączna triada - jazda, muzyka i pejzaż - wywołuje potrzebę opowiadania o tym, co najistotniejsze. Tylko bowiem w trakcie wędrówki tak mocno otwieramy się na świat i nowe doznania oraz nabieramy dystansu do tego, co było.

Chopin nie brzmi dobrze w polonezie

książki literatura 1200.jpg
Magazyn "Moje książki"

- Niektóre z tych utworów są bardzo byle jakie. Nie czarujmy się. Są rzeczy niewątpliwie wielkie, jak na przykład Chopin, i takie - powiedzmy sobie - nie najwyższych lotów, jak niektóre rosyjskie czy cygańskie standardy, które ja ogromnie lubię, chętnie słucham, ale zdaję sobie sprawę, że to nie są jakieś wyżyny muzycznych dokonań - powiedział w Programie 1 pisarz. - Jest to muzyka samochodowa. Nie sądzę, żebym chciał słuchać "Ciemnej nocy" siedząc w domu. Natomiast chętnie słucham w samochodzie. Ta triada - jazda, muzyka i pejzaż - to jest nadwartość. To, co wydaje mi się dosyć banalne przy takim słuchaniu w mieszkaniu, nabiera zupełnie innego znaczenia, kiedy się słucha tego w samochodzie i mija się ciekawe pejzaże - dodał.

- Nie wiem, czy mi się udało, ale chciałem napisać właśnie o tej nadwartości, jaką daje ta triada -  jazda, muzyka i pejzaż - wskazał.

W książce Rylski przedstawił ciekawą teorię, że muzyka musi korelować z jakością samochodu. - W moim 15-letnim fordzie czy w polonezie nie próbowałbym słuchać Chopina. Mówię to z ręką na sercu. Zupełnie poważnie. Uważałbym to za jakieś świętokradztwo. To musi być dobre auto, dobry sprzęt i w ogóle pewien rodzaju dystynkcji, który temu towarzyszy. Natomiast Bregovicia to nawet lepiej - prawdę mówiąc - się słucha w jakimś 30-letnim, kompletnie zużytym golfie, który klekocze na wszystkie strony. Bregović w bentleyu - nigdy wprawdzie nie jeździłem - to dziwactwo - stwierdził gość radiowej Jedynki. 

Pisarz zapytany, czy jest taka muzyka, której nigdy nie słucha w samochodzie, ale chętnie po nią sięga, gdy jest w domu, odpowiedział, że "próbował parę razy słuchać "Requiem", z tą wstrząsającą Lacrimosą, Mozarta, ale to jest zbyt wielka muzyka". - To muzyka podyktowana przez absolut. Nie mam co do tego wątpliwości. Nie ma takiego auta i takiej drogi, które by mogły sprostać wrażeniom, jakie tworzy "Requiem" - ocenił. Z utworem tym wiąże się jednak pewna drogowa historia, którą twórca opowiedział w audycji.


Czytaj także:


Muzyka w "Jadąc" jest wstępem, pretekstem do opowieści o życiu, literaturze, przodkach, moralności. - Ja nie jestem zupełnie człowiekiem romantycznym, jestem antytezą romantyzmu, ale jestem nieprzyzwoicie sentymentalny. Moja żona zresztą też. Oboje dużo podróżowaliśmy, po Polsce, po Europie. Bardzo często śpiewaliśmy sobie rozmaite rosyjskie piosenki ludowe, standardy ludowe. Nie pamiętam, żebyśmy kiedykolwiek dobrnęli do refrenu. Zwykle głos nam się załamuje. Śpiewamy nieźle, na dwa głosy. To mnie niesłychanie wzrusza. Nie wiem, na czym to polega. Jest w tym jakaś magia - zaznaczył.

Jak dobierać muzykę do pejzażu i pejzaż do muzyki? Jak przemierza się Polskę, słuchając pieśni związanych z niewolnictwem i wojną secesyjną? Ścieżka dźwiękowa z jakiego filmu zainspirowała pisarza do podróży na Sycylię? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z Eustachym Rylskim (w audycji można także posłuchać fragmentów "Jadąc") oraz rekomendacji literackich Tadeusza Lewandowskiego.

***

Tytuł audycji: Moje książki

Prowadzi: Magda Mikołajczuk

Gość: Eustachy Rylski (pisarz)

Data emisji: 3.02.2021 r. 

Godzina emisji: 21.10

kk

Czytaj także

"Świetlista republika", powieść jak połączenie reportażu z thrillerem

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 10:50
Gdzieś na skraju dżungli, w fikcyjnym miasteczku San Cristóbal wciąż piszczy bieda, ale powoli tworzy się już klasa średnia, koegzystująca - nie bez napięć - z rdzenną populacją Indian, która z oporami przechodzi na stronę "cywilizacji". W tym nowym ładzie, gdzie asfaltowe drogi przecinają połacie błota, nagle pojawia się grupa dzieci w wieku od 9 do 13 lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Dziewięć opowiadań z obłędem w tle" - antologia opowiadań współczesnych rosyjskich pisarzy

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2021 07:48
- To nie ma być tom, który jak człowiek przeczyta, to powie: "ach, wspaniała literatura rosyjska" i pójdzie się powiesić. Wielkim atutem tych opowiadań jest zmiana tonacji - podkreśliła w audycji "Moje książki" Agnieszka Sowińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Chłopiec z tamtych lat" - opowieść o polsko-żydowskich emigrantach

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2021 08:00
- To zarówno opowieść o Żydach polskich, którzy wyjeżdżają z kraju, jak i opowieść o emigracji jako takiej. O byciu obcym. O życiu w kraju, którego kultura nie jest własną kulturą bohaterów. W tym sensie jest to opowieść uniwersalna - powiedziała w Programie 1 o książce Janiny Katz "Chłopiec z tamtych lat" tłumaczka i przyjaciółka autorki Bogusława Sochańska.
rozwiń zwiń