Prawdziwie Polskie Techno. Orkiestra dęta z siłą rave'u

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2021 08:00
Projekt powstał na specjalne zamówienie Radiowego Centrum Kultury Ludowej. Na potrzeby jubileuszowego koncertu z okazji 25-lecia tej instytucji w kwietniu 2019, Michał Fetler skomponował siedem autorskich wariacji melodii ludowych południowo-wschodniej Polski.
Audio
Projekt Prawdziwie Polskie Techno ma swoją premierę 4 grudnia 2020.
Projekt "Prawdziwie Polskie Techno" ma swoją premierę 4 grudnia 2020.Foto: mat. pras.

Zestawił w nich stylistykę techno i muzyki elektronicznej z brzmieniem Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego oraz kapeli ludowej z towarzyszeniem ekstatycznych syntezatorów. Pół roku później Fetler i Fanfara weszli do studia i nagrali swój rewolucyjny materiał - już z nieco innym spojrzeniem i podejściem. Za miks materiału odpowiada Mooryc, mastering albumu powstał zaś w sławnym studio Calyx Mastering (m.in. Caribou, Four Tet, Moderat, Parov Stelar).

ZOBACZ TEŻ:

To był mój pomysł na to, jak wynieść techno na ulicę. Michał Fetler

Jak przełożyć archiwalne nagrania Kapeli Sowów z Piątkowej, Kapeli Braci Bydlaków z Brzozowej, Kapeli Gacoki z Gaci czy wybitnego skrzypka Henryka Kretowicza z Widełki? Wielu muzyków poprzez ich repertuar rozsmakowuje się w muzyce tradycyjnej Podkarpacia. A co przyświecało saksofoniście Michałowi Fetlerowi, kiedy postanowił przełożyć tę muzykę na język elektroniki, techno i orkiestry dętej?

Po raz pierwszy efekt jego pomysłowości i prac słyszeliśmy 1 kwietnia 2019 roku podczas specjalnego koncertu urodzinowego z okazji 25-lecia istnienia Radiowego Centrum Kultury w Jedynce.

"PRAWDZIWIE POLSKIE TECHNO" - Koncert otwarcia 23. Festiwalu Folkowego Polskiego Radia "Nowa Tradycja" 2021

- Wtedy był to na pewno eksperyment, pierwsze podejście do realizacji pewnego marzenia, bo od dłuższego czasu myślałem, że by z moim zespołem Fanfara Awantura po 10 latach istnienia nieco odświeżyć format i wymyślić się poniekąd na nowo. Zaproszenie od RCKL, przy którym miałem właściwie pełną swobodę wykonawczą, spowodowało, że zaświeciła mi się lampka „Eureka!”, bo to ten moment, kiedy możemy to zrobić. Dodatkowo nic tak nie napędza do działania jak konkretny termin – wspominał swoje pierwsze podejście do Prawdziwie Polskiego Techno Michał Fetler.


Urodziny RCKL Urodziny RCKL

Jak sam przyznał, pewne pomysły muszą dojrzeć i potrzebują na to nieco czasu. Przy PPT pierwsze kompozycje powstały na wspomniany koncert w 2019 roku, potem muzyk miał czas zdystansowanie się do materiału, przygotowanie go inaczej i ponowne zaaranżowanie, właściwie od zera. - Chciałem osiągnąć efekt pewnej woltyżerki muzycznej i niepowtarzalności, stworzyć coś, czym będę się mógł pochwalić i za rok, i za 20 lat, żeby był to coś z zacięciem kompozytorskim.

Pierwsze wykonanie uznał za zbyt proste, postanowił do niego dodać nieco swoich muzycznych inspiracji. Główną była muzyka techno i to, żeby sprawić, aby żywi muzycy mogli wykonywać partie dotychczas zarezerwowane dla instrumentów muzycznych. - Bardzo dużo czasu spędzałem w warszawskich klubach techno, stad na płycie obecność takich elementów jak psy trance, rave, UK garage. Chciałem, żeby słuchacz aż otwierał oczy ze zdumienia, że te partie mogą grać ludzie. Kiedy w pandemii nie można było zrobić koncertów, a kluby techno były zamknięte, to był mój pomysł na to, jak wynieść techno na ulicę – wyznał Michał Fetler.

Kolejną ważną jego inspiracją było muzyczne wychowanie na Śląsku, w Mysłowicach, gdzie jako nastolatek grał w górniczej orkiestrze dętej. - Zainspirowało mnie, że to są pewne maszyny muzyczne, orkiestra dęta to jest jedyny zespół, który może zagrać na wojnie.


Fanfara Awantura  nagrywa w studiu S-3 "Prawdziwie Polskie Techno". Fanfara Awantura nagrywa w studiu S-3 "Prawdziwie Polskie Techno".

W rozmowie muzyk zdradził też, jak dokładnie przebiegło przygotowanie repertuaru, który wykonuje minimum dziewięciu muzyków, jak ważne jest w nim dokładne trzymanie się rytmu, dlaczego musiał zwracać szczególną uwagę na stopień grywalności, skomplikowanie kompozytorskie czy możliwości muzyków i instrumentów oraz jak mógł liczyć na otwartość muzyków, z którymi współpracuje.

Efekt to wyjątkowa mieszanka rytmów zupełnie współczesnych, jazzu, folku, ale i bigbandowego grania, z muzyką ludową złączonych w sposób fundamentalny – poprzez ich transową naturę. Nie dziwi tu wcale obecność tradycji, bo jak mówił nasz gość, to muzyka ludowa jako pierwsza generowała zjawiska, którym dziś on się inspiruj: pierwotną potrzebę ludzi do uczestniczenia w obrzędowym transie.

***

Tytuł audycji: Tu jest muzyka

Prowadziła: Magdalena Tejchma

Gość: Michał Fetler

Data emisji: 26.11.2020

Godzina emisji: 20.10