X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Mam nadzieję, że Polacy chwycą ten humor"

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2012 22:00
- Chciałem stworzyć kino gatunkowe, czyli komedię szpiegowską w stylu Różowej Pantery – tłumaczył w Jedynce Mariusza Pujszo, odtwórca głównej roli i autor scenariusza filmu "Komisarz Blond i Oko Sprawiedliwości".
Audio
Mariusz Pujszo w studiu Jedynki
Mariusz Pujszo w studiu Jedynki Foto: M.Borawska/PR

- Komisarz Blond to taki wspaniały człowiek o dobrym sercu, człowiek, który kocha zwierzęta i w ogóle kocha wszystkich, ale jest życiowym niedorajdą. To taki człowiek, który chce, ale mu w ogóle nie wychodzi – opisuje postać Pujszo. Dlaczego właśnie Blond? - Ze względu na specyficzny kolor moich włosów. Komisarz Blond, bo może ten kolor włosów wskazuje nam na to, że blond to trochę czasami będzie taki nieudacznik – tłumaczy.

Film został zrobiony z rozmachem. Nie brakuje w nim szybkich zwrotów akcji i sytuacyjnego humoru. – Dzieją się różne rzeczy w różnych miejscach. Na przykład główny bohater tropem afery szpiegowskiej jedzie do zamku krzyżackiego, gdzie trwa wielki bal przebierańców, mamy wspaniałe zdjęcia lotnicze, bo główny Blond podszywa się pod znanego pilota akrobacyjnego samolotu - zdradza niektóre wątki Mariusz Pujszo. - Komisarz był szkolony przez mamę od dzieciństwa węchów, rozpoznawania smaków, zapachów. Dzięki tym zdolnościom on rozgryza potem wiele tajemnic – wyjawia umiejętności Komisarza Blond.

Film "Komisarz Blond i Oko sprawiedliwości” na ekrany kin trasfił 31 sierpnia. Główne role zagrali w nim Mariusz Pujszo, Marian Dziędziel, Paweł Deląg i Anna Dereszowska.

Więcej na temat produkcji dowiecie się słuchajc całej rozmowy z Mariuszem Pujszo.

Rozmawiał Roman Czejarek.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Inżynier Mamoń skończył 41 lat!

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2011 10:00
Śmiało można dziś o nim powiedzieć - kultowy, choć po swej premierze przez krytyków został uznany za "słaby obraz czwartej kategorii". Dziś przypada 41. rocznica premiery "Rejsu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dbajmy o higienę życia kulturalnego

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2012 11:30
- To bardzo dobrze, że przyznawane są nagrody dla najlepszych filmów oraz tych najgorszych - uważa Tomasz Raczek, krytyk filmowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ruszyły zdjęcia do najnowszego filmu Machulskiego

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2012 16:12
Komedia pod roboczym tytułem "Piusa 17" będzie opowiadać o podróżach w czasie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska miłość w wielkim mieście. To już 40 lat...

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2012 10:00
"Dziewczyna przed ślubem nie powinna oddać się chłopcu, bo ją rzuci. No i się z nią nie ożeni" - stwierdza jedna z bohaterek filmu Janusza Kondratiuka "Dziewczyny do wzięcia" (1972).
rozwiń zwiń