Szymon Wydra w "Najwcześniejszym koncercie świata"

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2018 08:59
Szymon Wydra i Carpe Diem zagrali przed szóstą rano "Najwcześniejszy koncert świata". To było dla nich wyzwanie, ale dali radę.
Audio
  • Szymon Wydra i Carpe Diem w "Najwcześniejszym koncercie świata" (Podwójne Espresso/Jedynka)

- Kochamy takie spontaniczne akcje - powiedział w środę rano Szymon Wydra, ktróry razem ze Zbyszkiem Suskim z Carpe Diem zagrał o 5:40 w jedynkowym "Podwójnym espresso".

Muzycy przygotowywali się do wystepu kilka dni - Zbyszek, żeby dziś nie zaspać, w ogóle od kilku dni nie śpi. Ja odwrotnie. Ponieważ wokalista musi mieć wypoczęty głos każdego dnia o 13:00 kładłem sie spać. Z kolei do 13:00 był zakaz odzywania się do mnie , żebym niepotrzebnie nie eksploatował strun głosowych - mówił w "Podwójnym espresso" Wydra.


Słuchacze Jedynki usłyszeli dziś rano medley, który rozpoczynała nowa piosenka zatytułowana "Mały Raj", potem pojawiły się przeboje " Życie jak poemat" i "Jak ja jej to powiem".

- Taki koncert rozbudzi każdego. Co to była za energia! - mówi Robert Kilen, pomysłodawca "Najwcześniejszych koncertów świata". - Bardzo się cieszymy, że polscy artyści wstają specjalnie dla nas wyjątkowo wcześnie rano i zgadzają się na udział w realizacji naszego szlonego pomysłu - dodał. Współprowadząca "Podwójne espresso" Monika Tarka dodaje, że jest pełna podziwu dla Szymona. - Trudno śpiewać o tak wczesnej porze. To potrafią tylko najlepsi - podkreśla.

Słuchacze Jedynki zastanawiają się teraz kto jeszcze odważy się zagrać "Najwcześniejszy koncert świata".

kh

Czytaj także

Lanberry zagrała w Jedynce "najwcześniejszy koncert świata"

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2017 09:10
Kolejna polska gwiazda podjęła wyzwanie autorów audycji "Podwójne espresso" Moniki Tarki i Roberta Kilena. W piątek o godz. 5.40 w ramach Najwcześniejszego koncertu świata w radiowej Jedynce wystąpiła Lanberry, czyli Małgorzata Uściłowska.
rozwiń zwiń