Debata Jedynki: GMO to śmierć polskiego rolnictwa

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2011 19:57
Przed genetycznie modyfikowaną żywnością przestrzegają Janusz Wojciechowski z PiS oraz Stanisław Kalemba z PSL, spierając się, czyja partia uchroni Polaków przed GMO.
Audio

Ustawa o nasiennictwie zawiera zapisy dotyczące GMO, czyli żywności modyfikowanej genetycznie. Prezydent nie podjął jeszcze decyzji, czy podpisze, czy zawetuje ustawę. - W Polsce, gdzie mamy silne rodzinne gospodarstwa produkujące zdrową żywność, nie ma potrzeby wprowadzania GMO - twierdzi Janusz Wojciechowski, eurodeputowany PiS.

Jak dowodzi Stanisław Kalemba z PSL, badania na szczurach wykazały, że GMO w następnych pokoleniach może powodować bezpłodność. W przypadku ludzi nie jest to jeszcze dowiedzione, gdyż zmodyfikowane genetyczne jedzenie spożywają od zaledwie 20 lat. -  Nie jesteśmy w stanie bronić się przed napływem żywności GMO, ponieważ takich produktów jest zbyt wiele. Ale mamy możliwości, by zabronić uprawy roślin GMO - tłumaczy Kalemba. Jego zdaniem jeśli dopuścimy GMO, polskie rolnictwo przejmą wielkie koncerny mające powiązania z firmami biotechnologicznymi i za 15-20 lat nie będzie już rodzinnych gospodarstw. Przestrzega, że kto raz zasieje GMO, musi je siać już zawsze, gdyż ma skażone pole. 

>>>Pełny zapis debaty do przeczytania

Wojciechowski przypomina, że sporną ustawę uchwaliła koalicja parlamentarna, której częścią jest PSL. - Gdy w Parlamencie Europejskim wprowadzaliśmy przepisy, w myśl których każdy kraj ma samodzielnie decydować, czy chce, czy nie chce GMO, przedstawiciele ludowców głosowali przeciwko - podkreśla Wojciechowski. Zapowiada, że jeśli po wyborach powstanie rząd PiS, to natychmiast wprowadzi zakaz GMO. Ludowcom zarzuca, że są dwulicowi, są "przeciw, a nawet za". - Niby chcą wprowadzenia zakazu GMO, ale nie zakazu sprowadzania takich nasion - tłumaczy. - Odetnijcie się raz na zawsze od GMO - apeluje do polityka PSL.

Rozmawiał Paweł Wojewódka.

(lu)

Czytaj także

Bębny przed Pałacem Prezydenckim. "GMO to nie to"

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2011 13:26
Około 200 osób przy bębnach i okrzykach "GMO to nie to" przez 5 godzin manifestowało przed Pałacem Prezydenckim. Uczestnicy akcji sprzeciwiają się przyjęciu ustawy o nasiennictwie
rozwiń zwiń

Czytaj także

Geny ostro przyprawione

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2011 12:30
Do wprowadzenia do naszych jadłospisów żywności genetycznie modyfikowanej większość Polaków podchodzi z dystansem. Jakie są zalety GMO, a jakie niesie to za sobą niebezpieczeństwo?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"GMO to nie to". Co na to prezydent?

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2011 07:29
W Belwederze rozpoczęło się spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z przedstawicielami środowisk naukowych w sprawie ustawy o nasiennictwie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

GMO nie będzie zbawieniem dla ludzkości

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2011 14:56
- Uważam, że do każdego z argumentów podawanych przez zwolenników genetycznej modyfikacji żywności, przeciwnicy GMO będą w stanie podać wiarygodne kontrargumenty. Dopuśćmy więc do społecznej debaty - mówi ekolożka Agnieszka Kubas.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent o GMO: ta ustawa to bubel prawny

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2011 17:45
W Belwederze zakończyły się konsultacje prezydenta z ekspertami w sprawie ustawy o nasiennictwie. Według Bronisława Komorowskiego, w ostatnim momencie wrzucono do niej "kontrowersyjne zapisy".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jesteśmy skazani na zmutowane jedzenie?

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2011 17:45
Dwa artykuły Ustawy o nasiennictwie wywołały w Polsce ostrą dyskusję zwolenników i przeciwników żywności genetycznie modyfikowanej. Eksperci, goście "Klubu Trójki", przedstawili argumenty każdej ze stron.
rozwiń zwiń