Znany socjolog pyta: Co z tą Polską?

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2011 23:00
Ireneusz Krzemiński (socjolog): To, co wydarzyło się 11 listopada, powinno być przedmiotem refleksji nas wszystkich.
Audio

Socjolog, profesor Ireneusz Krzemiński jest poruszony tym, co wydarzyło się w Warszawie w dniu Święta Niepodległosci. – Okazuje się, że my Polacy mamy bardzo rozbieżne i bardzo konfliktowe wyobrażenia na temat tego, czym tak naprawdę ma być dla nas rocznica odzyskania niepodległości, czym ma być ta nasza Polska – mówi w radiowej Jedynce. Dla niego jako obywatela to, co wydarzyło się 11 listopada, było prawdziwym policzkiem. Przypomina, że całe jego życie było walką o wolną, demokratyczną Polskę, o Polskę szanującą prawa każdego człowieka. A tymczasem –  mamy do czynienia ze świętem narodowym, w którym uczestniczą organizacje, będące hańbą dla dziedzictwa wolnej i demokratycznej Polski. – Nie oczekuję delegalizacji ONR czy Młodzieży Wszechpolskiej, ale nie chcę, by takie organizacje reprezentowały ducha polskiego w dniu narodowego święta – mówi profesor. Uważa, że zgadza się z nim większość Polaków.

>>>Przeczytaj całą rozmowę

Profesor Krzemiński jest przekonany, że wydarzenia z 11 listopada 2011 roku powinny być przedmiotem refleksji dla obywateli, dla rządu, Kościoła, dla polityków. Jego zdaniem w mediach brak jest od bardzo dawna dyskusji dotyczącej codziennych zachowań pomiędzy obywatelami. Niezbędne jest poruszanie problemów świadomości narodowej, wartości narodowych, które mają być wspólne, które budują naszą wspólnotę obywatelską. Gość Jedynk sądzi, że polskie elity polityczne, intelektualne, kulturalne powinny podjąć poważną, pogłębioną debatę o Polsce. – Powinniśmy sobie zdefiniować wreszcie po stronie jakich wartości my – obywatele wolnej, demokratycznej Polski – się opowiadamy – podkreśla Krzemiński.

Konflikt pomiędzy PO a PiS jest – zdaniem profesora – właśnie konfliktem o sens i tradycję narodową. Uważą, że trzeba podjąć bardzo trudną debatę z tymi, którzy mienią się spadkobiercami narodowej demokracji. Uważa, że po to walczono o wolność, by nawet wróg panującego ustroju miał prawo wypowiadać swoje opinie. – Tylko niech zajmuje swoją marginalną pozycję. Ja protestuję przeciwko temu, aby twarzą polskiej niepodległości była Młodzież Wszechpolska – tłumaczy Ireneusz Krzemiński.   

Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.

(ks)

Czytaj także

11 listopada 1918 władza leżała na ulicy

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2011 11:29
Andrzej Sowa (publicysta): Józef Piłsudski miał wszystkie atuty w ręku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Między patriotyzmem a homoseksualizmem

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2011 12:52
O pierwszych dniach funkcjonowania Sejmu, wydarzeniach 11 listopada, politycznych przymiotach Roberta Biedronia i szansach na przetrwanie euro dyskutują publicyści.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska podzielona

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2011 13:43
Jan Lityński (doradca Prezydenta RP): To, że Polacy 11 listopada stanęli po dwóch stronach barykady, jest bardzo smutne.
rozwiń zwiń