35 lat temu narodziła się czechosłowacka Karta 77

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2012 18:15
Warto przypomnieć, że pośrednim impulsem do napisania karty było aresztowanie muzyków The Plastic People of the Universe - mówi Zbigniew Janas, polityk.
Audio
  • 35 lat temu narodziła się czechosłowacka Karta 77

– System czechosłowacki był. Tak idiotyczny, że nawet zamykał muzyków za śpiewanie, za ostrzejsze granie – stwierdza gość Jedynki.

Karta 77 to czechosłowacka inicjatywa niezależna, łącząca środowiska chrześcijańskie, liberalne i rewizjonistyczne, działająca na rzecz przestrzegania praw człowieka w latach 1977–1992. Podjęta przede wszystkim w Czechach, jedynie symbolicznie na Słowacji. – Kartę, jej treść napisał Vaclav Havlel – przypomina Zbigniew Janas. W tekście Karty wskazywano na ciągłe naruszanie przez władze komunistyczne gwarantowanych umowami międzynarodowymi praw człowieka, w tym prawa do wolności wypowiedzi, wolności religii, prawa do prywatności. Podkreślano fakt prześladowań w związku z głoszonymi poglądami, np. poprzez pozbawienie pracy czy możliwości kształcenia. Karta 77 deklarowała, iż jest wolną, nieformalną i otwartą inicjatywą osób o różnych przekonaniach, różnej wiary i profesji, które łączy pragnienie obrony praw człowieka.

Sygnatariusze ustanowili swoimi reprezentantami, tzw. rzecznikami Vaclava Havla, Jana Patockę i Jiriego Hajka. – Zawsze było kilku rzeczników Karty. Oni się zmieniali, Havel był jej rzecznikiem dwa razy. To było uzależnione od aresztowań, które masowo rozpoczęły się zaraz po podpisaniu Karty 77 – tłumaczy Zbigniew Janas.

Wielu twórców Karty 77 rządziło Czechosłowacją, a później Czechami i Słowacją. – Tylko zanim do tego doszło, upłynęło wiele lat bardzo głębokich prześladowań, wsadzania do więzień, wyrzucania z pracy, niemożności studiowania – podkreśla gość Jedynki. – Przecież ci nasi przyjaciele w większości pracowali tak, jak Vaclav Havel, w browarze i w kotłowniach. Głównie w kotłowniach, bo władza komunistyczna najchętniej widziała opozycjonistów w tych odosobnionych miejscach – dodaje.

>>>Przeczytaj całą rozmowę

Janas nadmienia jednak, że działacze Karty 77 wiedzieli, co ich czeka. – To był sprzeciw również moralny. Podobnie jak w Polsce. Ludzie szli do więzienia, wychodzili i dalej działali – tłumaczy Janas. Karta77, jak zauważa polityk, była podobna do polskiego KOR-u. – Opierała się o te same ideały, zasady – podkreśla.

Deklarację Karty 77 przygotowano w grudniu 1976, a ogłoszono 6 stycznia 1977 z podpisami 242 sygnatariuszy i datą 1 stycznia 1977.

Rozmawiał Paweł Wojewódka.

(mb)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rocznica wyjścia sowietów. "Szybka ewakuacja"

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2011 16:06
W Milovicach, niedaleko Pragi obchodzona jest 20 rocznica wyjścia wojsk sowieckich z ówczesnej Czechosłowacji. Patronat nad rocznicą objął były prezydent Vaclav Havel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aksamitna rozprawa z komunistami

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2014 06:00
17 listopada 1989 roku to pierwszy dzień rozpoczęcia tzw. "aksamitnej rewolucji", która doprowadziła do upadku komunizmu w Czechosłowacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Havel miał w sobie dużo romantyzmu i heroizmu"

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2011 09:55
Doradca prezydenta Henryk Wujec uważa, że to Vaclav Havel nadał wyrazistość ideową polskiej opozycji antykomunistycznej.
rozwiń zwiń