Maria Peszek nie czuje się gwiazdą

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2014 18:17
Maria Peszek po ostatnim koncercie w Warszawie czuje, że jest w najlepszym momencie jako artystka. - Nie wiem, czy można to nazwać, że czuję się jak gwiazda - zastrzega. Ale czuje się, jako bardzo doceniona artystka.
Audio
  • Maria Peszek czuje, że jest w najlepszym okresie artystycznym (Muzyczna Jedynka)
Maria Peszek
Maria PeszekFoto: Jacek Konecki/ Polskie Radio

15 lutego podczas koncertu w Warszawie odbyła się premiera najnowszego albumu Marii Peszek "JEZUS is aLIVE". To koncertowe wykonanie utworów z płyty "Jezus Maria Peszek". Jeżeli płyta odniesie sukces, to nie wykluczone, że Peszek nagra album studyjny.
Po koncercie Maria Peszek była szczęśliwa, bo wszystkie bilety w liczbie ok. dwóch tysięcy zostały sprzedane. A ponieważ był to już jej siódmy koncert w stolicy, to docenia, że ludzie ciągle chcą jej słuchać.

Kanały muzyczne w moje.polskieradio.pl >>>
W lutym i na początku marca Peszek wystąpi jeszcze w kilku polskich miastach, będzie też śpiewać w Londynie (8 marca) i Dublinie (9 marca). Te koncerty są organizowane z okazji Dnia Kobiet. Oprócz Marii Peszek zaproszono jeszcze Kasię Nosowską i Monikę Brodkę. Każda z nich wystąpi ze swoim zespołem i swoim repertuarem. Po tych koncertach będzie czas na dłuższy odpoczynek tak, żeby piosenkarka mogła odpocząć, ale i by słuchacze mogli od niej odpocząć. Na pół roku jedzie do Azji.
Maria Peszek choć zagrała w wielu filmach i sztukach, to rzuciła karierę aktorki i zaczęła realizować się w projektach muzycznych. Na razie nie zamierza wracać na scenę. - Myślę, że to co robię teraz jest lepsze - mówi artystka w "Muzycznej Jedynce" . Nie wyklucza powrotu do zawodu aktorki, ale na razie nie znalazła dla siebie odpowiedniej roli. - Jeśli pojawi się propozycja aktorska, która wstrząśnie mną, że będę gotowa poświęcić dużo energii i czasu, to pewnie zagram - deklaruje. Na razie nic takiego jednak jej nie zaproponowano.

Odwiedź kanał muzyczny Polskiego Radia na YouTube >>>

Maria Peszek opowiada, jak wygląda jej codzienne życie i na ile jest podobne do życia gwiazd, które wstają po południu i nie stronią od mocnych trunków. Wyjaśnia również, dlaczego rozbiera się na scenie i opowiada o swej pierwszej, muzycznej fascynacji zespołem Depeche Mode.
Rozmawiał Zbigniew Zegler.
(ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Maria Peszek o nie swoich zachciankach

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2013 08:37
Powieść Grégoire'a Delacourta "Lista moich zachcianek" to piękna historia zwykłej kobiety. Czyta Maria Peszek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grajmy po polsku!: identyfikuje nas nie tylko kuchnia i krajobraz

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2013 17:26
- Powinniśmy być w jakiś sposób identyfikowalni. O ile z zamkniętymi oczami mogę rozpoznać, że jestem w Chorwacji czy Francji, to w Polsce turystów raczymy tym, co mają u siebie. A przecież po to wyjeżdżamy na wakacje, by doznać czegoś, czego nie mamy w domu - powiedział Waldemar Domański, pomysłodawca akcji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maria Peszek: nie jestem kontrowersyjna

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2013 16:10
- A na pewno nie jest to mój cel. Raczej efekt uboczny cech charakteru, która mnie mocno określają, a mianowicie: otwartości i niezależności - mówi gość Jedynki.
rozwiń zwiń