Łzy z nową płytą wracają do korzeni

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2014 16:04
25 marca na rynku ukaże się album grupy Łzy zatytułowany "Zbieg Okoliczności". To już siódmy album na koncie Łez i - jak zapewniają muzycy - będzie zupełnie nową jakością w ich wykonaniu.
Audio
  • Członkowie zespołu Łzy Sara Chmiel i Adrian Wieczorek o nowej płycie "Zbieg okoliczności" (Muzyczna Jedynka)
Sara Chmiel i Adrian Wieczorek z zespołu Łzy
Sara Chmiel i Adrian Wieczorek z zespołu ŁzyFoto: Wojciech Kusiński/PR

Sara Chmiel - wokalistka, zapowiada, że na płycie znajdzie się 15 utworów, wśród nich 10 premierowych numerów. - One są takie jak Łzy. Nie należy się spodziewać metalowej rzeźni - uprzedza Adrian Wieczorek, klawiszowiec. Wyjaśnia, że właśnie tych dziesięć utworów stanowi esencję płyty. Kolejnych pięć nagrywane we współpracy z producentami z całej Polski należy traktować jako bonus.

Według gości "Muzycznej Jedynki", płyta "Zbieg okoliczności" jest w pewnym sensie powrotem do korzeni zespołu i charakteru granej przez niego muzyki.

Muzycy wspominają pierwszą płytę nagraną po odejściu z zespołu Ani Wyszkoni. Album został nienajlepiej przyjęty, choć - ich zdaniem - kompozycje  oraz aranżacje nie były wcale złe. Płyta była nagrywana w pośpiechu. - Wydaje mi się, że gdybyśmy mieli jeszcze dwa miesiące, to posłuchalibyśmy tego, co zrobiliśmy i edytowali przez jakiś czas i dopieścili tę płytę tak, że byłaby bardzo dobra - mówi Sara Chmiel. Podkreśla, że kompozycje z tej jakoby słabej płyty bardzo dobrze sprawdzają się na koncertach.

Rozmawial Zbigniew Zegler.

(ag)

/
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Bez słów" po odejściu Ani Wyszkoni

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2012 15:36
Zespół Łzy: Musieliśmy wydać ten album, żeby ludzie nie pomyśleli, że nasz zespół przestał istnieć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trubadurzy. 50 lat minęło, a oni nadal pełni sił

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2013 16:32
Trubadurzy grają zawodowo na scenie 50 lat. Jubileusz uczczą koncertem w Sali Kongresowej w Warszawie w lutym lub marcu przyszłego roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ray Manzarek o początkach The Doors: wiedziałem, że nic nas nie zatrzyma

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2014 16:30
- To były czasy, gdy Stonesi grali chicagowskiego bluesa, Beatlesi grali swoje, Everly Brothers własne harmonie, a ja wiedziałem, że będziemy grali psychodelię i nasza muzyka będzie doskonała - mówił klawiszowiec The Doors w archiwalnym wywiadzie Jedynki.
rozwiń zwiń