Yasmin Levy w rytmie tanga: kocham dramat i melancholię

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2015 18:09
- Śpiewam o tym całe życie i przez lata czułam się w obowiązku tłumaczyć, dlaczego moje piosenki są tak smutne. A przy tangu wszystko wydało się naturalne - mówi izraelska piosenkarka.
Audio
  • Yasmin Levy o miłości do tanga i tradycji ladino (Muzyczna Jedynka)
Dla Yasmin Levy tango i fado oznaczają uczciwość. - Wyrażają ludzką naturę, pomagają uporać się ze smutkami, które przecież wszystkich dotykają - mówi w Jedynce
Dla Yasmin Levy tango i fado oznaczają uczciwość. - Wyrażają ludzką naturę, pomagają uporać się ze smutkami, które przecież wszystkich dotykają - mówi w JedynceFoto: Ali Taskiran/mat. promocyjne/oficjalna strona artystki

Choć Yasmin Levy słuchała tang od dziecka, to tematykę tego gatunku muzycznego zaczęła zgłębiać dopiero jako dojrzała wokalistka. - Przez rok słuchałam tang każdego wieczoru, zakochałam się w nich i poczułam jak w domu. Byłam zaszokowana, że nie śpiewałam tanga wcześniej - opowiada artystka, która wydała płytę "Tango", a w kwietniu wystąpi z koncertami w Polsce.

Izraelska piosenkarka jest jedną z nielicznych osób śpiewających w ladino - zanikającym języku hiszpańskich Żydów wyrzuconych z kraju w 1492 roku. - Ladino to moje korzenie, ojciec, rodzina. Mam to we krwi - podkreśla Yasmin.

Dlaczego więc długo porównywała się z tatą, którego prawie nie pamięta? I dlaczego nie wykonuje fado, które kocha?

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka
Prowadziła: Maria Szabłowska
Gość: Yasmin Levy (piosenkarka)
Data emisji: 24.03.2015
Godzina emisji: 14.15

asz/mc

Czytaj także

Warszawa da się lubić. Najpiękniejsze piosenki o stolicy na jednym albumie

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2014 15:52
- Cudownie, że nasza tożsamość, Warszawa i tematyka związana z tym miejscem znalazła odbicie w muzyce i sercach tylu twórców - opowiada piosenkarka Danuta Stankiewicz o dwupłytowym albumie "Warszawa da się lubić".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zaginiona księga mądrości Wschodu. "Turban mistrza Mansura"

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 12:32
- Książka zaginęła i nie ma jej, więc trzeba ją zrekonstruować, trzeba pomóc tej wcielić się, ukazać się na papierze i przybliżyć czytelnikom. Pełniłem w tym procesie tylko rolę pośrednika - mówi w Jedynce dr Marek Kochan.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łączniczka, którą Marek Edelman nazywał "Irką wariatką"

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2014 03:51
Bohatersko walcząc i ratując ludzi z obozów w trakcie wojny nie miała instynktu samozachowawczego. Dlaczego Irena Conti Di Mauro po wojnie zmieniła tożsamość?
rozwiń zwiń

Czytaj także

João de Sousa: moim fado, czyli przeznaczeniem, jest Polska

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2015 09:00
- Trzeba tworzyć i pisać o rzeczach, które się zna, a fado mówi bardzo dużo o tęsknocie za swoim krajem. Fado znaczy dla mnie przede wszystkim przeznaczenie, nie gatunek muzyczny, a moim przeznaczeniem jest Polska - mówi portugalski muzyk.
rozwiń zwiń