Kariery gwiazd estrady epoki PRL

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2016 14:22
- Pomysł na tę książkę jest prosty. Wyszłam od przebojów, które słyszymy do dziś, ale często nie pamiętamy, kto je śpiewa - mówi Emilia Padoł, autorka książki "Piosenkarki PRL-u. Spotkanie pierwsze".
Audio
  • Emilia Padoł o książce "Piosenkarki PRL-u. Spotkanie pierwsze" (Muzyczna Jedynka)
Rena Rolska - jedna  z bohaterek książki
Rena Rolska - jedna z bohaterek książkiFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Pisarka odsłania kulisy popularności gwiazd z lat 50. i 60. W jej książce możemy przeczytać m.in. o Marcie Mirskiej, Marii Koterbskiej, Reginie Bielskiej, Nataszy Zylskiej, Renie Rolskiej, Ludmile Jakubczak, Hannie Rek czy Joannie Rawik. 

Jak autorka wpadła na pomysł napisania książki o tamtych czasach? - Od dłuższego czasu siedzę w tej epoce, napisałam wcześniej "Damy PRL" i "Dżentelmenów PRL". Interesuję się, badam i już się z nią zżyłam - tłumaczy.

W audycji możemy się też dowiedzieć, która postać najczęściej zaskakuje czytelników, a także co było największym zaskoczeniem dla samej autorki książki.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadzi: Iza Żukowska

Gość: Emilia Padoł (dziennikarka, pisarka)

Data emisji: 28.01.2016

Godzina emisji: 13.15

mp/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jaka będzie Cleo bez Donatana?

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2016 14:25
– Chciałabym, żebyście poznali mnie z nowej strony. Lubię eksperymentować z muzyką, w związku z tym działalność, którą podejmuję w pojedynkę, to krok naprzód, coś zupełnie nowego – powiedziała na nasze antenie Cleo, zwracając się do swoich fanów i słuchaczy Jedynki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Antoni Muracki o Jaromirze Nohavicy: dojrzewa jak wino

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2016 19:15
- Jego twórczość to mądra refleksja nad swoimi przeżyciami, ale i nad sensem naszego istnienia - mówi autor płyty "Muracki śpiewa Nohavicę".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zaśpiewaj z legendą polskiego jazzu!

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2016 16:00
- Na jednym z festiwali Ragtime Jazz Band występował po Louisie Armstrongu. Ten podsłuchując ich z kulis dopytywał co to za nowy, nieznany amerykański zespół. Nie przypuszczał, że to Polacy grają swoje kompozycje – opowiada Miron Zajfert.
rozwiń zwiń