Daniel Bloom: nagrałem płytę z żeńską energią

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2016 18:20
- Płytą "Lovely Fear" postanowiłem udowodnić, że muzyka elektroniczna może być grana na żywo i że może być pięknie śpiewana przez kobiety - opowiada kompozytor i producent Daniel Bloom.
Audio
  • Kompozytor i producent Daniel Bloom opowiada o "Lovely Fear", czyli swojej pierwszej płycie z piosenkami i wokalistkach, które mają najlepsze głosy w Polsce (Muzyczna Jedynka/Jedynka)
Do współpracy przy płycie Lovely Fear Daniel Bloom zaprosił m. in. wokalistki Melę Koteluk i Iwonę Skwarek, na co dzień występującą w duecie Rebeka
Do współpracy przy płycie "Lovely Fear" Daniel Bloom zaprosił m. in. wokalistki Melę Koteluk i Iwonę Skwarek, na co dzień występującą w duecie Rebeka Foto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

To pierwszy autorski krążek z piosenkami w dorobku artysty, który do tej pory zajmował się głównie komponowaniem muzyki do filmu. - Po trudnym soundtracku do obrazu "Nieulotne" postanowiłem wrócić do prostoty i do muzyki elektronicznej - wyjaśnia artysta. - Stęskniłem się za melodiami.

Daniel Bloom podkreśla, że tworzenie utworów na "Lovely Fear" potraktował jak formę relaksu, a piosenki robił trochę dla siebie. Dlatego też chciał osiągnąć jak najlepszy efekt i zdarzało się, że zaproszonym wokalistkom "wyszarpywał głos" w studiu. Artysta zdradza także, kto odmówił mu udziału w trasie koncertowej i dlaczego nie rusza w nią bez "migających skrzynek".

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadzi: Małgorzata Kościelniak

Gość: Daniel Bloom (kompozytor, producent)

Data emisji: 15.02.2015

Godzina emisji: 14.19

kul/asz

Czytaj także

Pectus: płyta "Kobiety" jest wyjątkowa

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2016 15:08
- Konflikt za naszą wschodnią granicą wstrząsnął nami i ukierunkował nagrywanie tego albumu - mówią bracia Tomasz i Maciej Szczepanikowie z grupy Pectus.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"… nie na zawsze" Magdy Steczkowskiej to płyta o bogactwie miłości

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2016 14:50
- Tworzyłam tę płytę bardzo długo. Jestem za nią odpowiedzialna od pierwszej myśli do samego końca. Właściwie pracowaliśmy nad nią wspólnie z moim mężem, bo to on jest mózgiem tej operacji – mówi wokalistka.
rozwiń zwiń