Ania Rusowicz łączy strefę sacrum z rockandrollem

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2016 15:00
- Zima i okres Świąt to czas wyjątkowy, magiczny. Dużo słucham wówczas muzyki i byłam już zmęczona powtarzalnością płyt i "Last Christmas" - przyznaje Ania Rusowicz opowiadając o swojej inspiracji do pracy nad płytą "RetroNarodzenie".
Audio
  • Ania Rusowicz opowiada o swojej wyjątkowej płycie świątecznej (Muzyczna Jedynka)
Ania Rusowicz
Ania RusowiczFoto: Polskie Radio

retronarodzenie-b-iext46882529.jpg

- To trochę niebezpiecznie połączyć strefę sacrum z  rockandrollem, ale nie chodziło mi o to, żeby nagrywać płytę z kolędami, skoro robi to większość artystów - przyznaje Ania Rusowicz. W jej ocenie nagrywanie, tworzenie piosenek świątecznych wśród artystów w Polsce to swoisty temat tabu. - Cieszę się, że udało się stworzyć tę płytę, bo bardzo chciałam, żeby powstała, a nie wiedziałam czy się uda - przyznaje artystka. 

Dlaczego Ania Rusowicz tak bardzo lubi zimę? Jakich artystów możemy usłyszeć na płycie? Czym wokalistka się kierowała zapraszając muzyków do współtworzenia tej płyty? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: "Muzyczna Jedynka"

Prowadzi: Maria Szabłowska

Rozmawiał: Marcin Kusy

Gość: Ania Rusowicz

Data emisji: 16.12.2016

Godzina emisji: 14.16

gs/kd

Czytaj także

Koncert kolęd i pastorałek rodziny Steczkowskich w Świętej Lipce

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2016 10:36
- Święta Lipka to urocze miejsce, pełne dobrych ludzi, opiekunów, no i te słynne organy - opisywała Justyna Steczkowska sanktuarium, w którym 26 grudnia Steczkowscy zagrają koncert polskich kolęd i pastorałek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Jingle Bells" po polsku z radosnym przesłaniem

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2016 19:46
- Święta mają być radosne, optymistyczne, mają wnieść dużo energii i taki jest utwór "Jingle Bells" zespołu Czarno-Czarni - mówi muzyk, Jarosław Janiszewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Katarzyna Cerekwicka i jej ulubione kolędy

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2016 14:10
- Wcześniej robimy dużo smakołyków i marzymy by coś zjeść, bo w mojej rodzinie jest tradycja ścisłego postu. A w czasie świąt Bożego Narodzenia mama powtarza: "jedzcie, jedzcie bo się zmarnuje". Po wigilijnej kolacji, po rozpakowaniu prezentów wspólnie kolędujemy - tak swe tradycyjne Święta opisywała Katarzyna Cerekwicka.
rozwiń zwiń