Opera i operetka opanowały Ciechocinek

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2017 00:52
- Chciałem w centrum Polski stworzyć festiwal, na kształt Festiwalu Moniuszkowskiego Marii Fołtyn w Kudowie Zdroju czy Festiwalu Jana Kiepury w Krynicy, organizowanego przez Bogusława Kaczyńskiego - mówi Kazimierz Kowalski, organizator XIX Festiwalu Operowo-Operetkowego w Ciechocinku.
Audio
  • Jakie są atrakcje Festiwalu Operowo-Operetkowego w Ciechocinku? (Muzyczna Jedynka)
Część wydarzeń odbędzie się w Parku Zdrojowym w Ciechocinku
Część wydarzeń odbędzie się w Parku Zdrojowym w CiechocinkuFoto: canon_shooter/ Shutterstock

W piątek (4.08) w Ciechocinku po raz 20. rozpoczęła się uczta muzyczna, która zainteresuje nie tylko melomanów. A to wszystko za sprawą festiwalu operowo-operetkowego, wymyślonego przez śpiewaka Kazimierza Kowalskiego i burmistrza Leszka Dzierżewicza. W tym roku usłyszmy głosy takich artystów jak: Aleksandra Drzewiecka, Małgorzata Kulińska, Anna Lasota, Agnieszka Makówka, Aleksandra Olczyk, Anna Terlecka, Emilia Zielińska, Wiesław Bednarek, Mariusz Drzewiecki, Andrzej Jurkiewicz, Stanisław Kierner, Andrzej Kostrzewski, Kazimierz Kowalski, Krzysztof Marciniak, Tadeusz Melon, Andrzej Niemierowicz, Mirosław Niewiadomski, Andrzej Płonczyński cz Łukasz Załęski.

- W tym roku obchodzimy 20. urodziny i mamy jubileusz, w co nie mogę uwierzyć. Publiczność jest tak samo fantastyczna, jak od początku istnienia festiwalu. Na sobotnim, galowym koncercie wystąpią artyści, znani z anteny radiowej Jedynki - opowiada pomysłodawca wydarzenia Kazimierz Kowalski.

Dlaczego warto pojechać do Ciechocinka? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka 

Prowadzi: Zbigniew Krajewski

Gość: Kazimierz Kowalski (śpiewak operowy, organizator XIX Festiwalu Operowo-Operetkowego w Ciechocinku)

Data emisji: 4.08.2017

Godzina emisji: 13.17

sm/pg

Czytaj także

Mateusz Smoczyński: w końcu zająłem się własną karierą

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2017 16:04
- Spędziłem 4 lata w Stanach Zjednoczonych. W końcu postanowiłem wziąć się za własną karierę, a nie grać tylko w kwartetach smyczkowych. Uwielbiam to robić, ale czasami trzeba zrobić coś więcej - mówi o płycie "Berek" Mateusz Smoczyński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zespół Zayazd od lat razem nie tylko na scenie. "Trzeba się docierać"

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2017 18:32
- Przystrzyżenie klasycznych dźwięków na potrzeby estrady i muzyki country czy pop jest wyzwaniem, choć ćwiczenie daje efekty. Czasami idziemy na kompromis - mówią Bożena i Lech Makowieccy z zespołu Zayazd.
rozwiń zwiń