Karolina Skrzyńska zmierza pod prąd

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2018 17:11
Wokalistka nie zabiega, by jej utwory stały się przebojami. To nietypowe dla branży muzycznej. Ale w ten sposób chce się wyróżnić. - Lepiej skierować się do źródła, niż do ujścia rzeki - mówi obrazowo.
Audio
  • Karolina Skrzyńska o jej drugiej płycie "Palcem po wodzie" (Muzyczna Jedynka)
Karolina Skrzyńska
Karolina SkrzyńskaFoto: Jacek Konecki/Polskie Radio
Obejrzyj
2018_05_07_karolina_skrzynska.mp4

"Palcem po wodzie" jest drugim, studyjnym albumem Karoliny. Swoją treścią silnie nawiązuje do żywiołu wody utożsamianego z energią kobiecą. Żywiołu z jednej strony ulotnego i subtelnego, z drugiej nieujarzmionego o ogromnej sile. Muzyka artystki i zespołu przenosi słuchacza w przestrzenie odległe od pędzącej codzienności, gdzie natura i siła tego co rdzenne wciąż mają głos. To prawdziwa uczta dźwięków instrumentów z różnych stron świata, technik wokalnych (biały głos, śpiew gardłowy), poruszających melodii i rytmów jak również poetyckich, osobistych tekstów. Wokalistka nazywa ten rodzaj muzyki filmowym folkiem.

Karolina Skrzyńska zapewnia, że nawet nie chce, by jej utwory były kategoryzowane jako przeboje. - Mamy dużo tych przebojów, aktualnie w radiu, w telewizji, gdzie odbiorca jest bombardowany w pewien sposób. Czemu więc nie iść pod prąd - mówi wokalistka.

Płytę można kupić w  >>> Sklepie Polskiego Radia <<<

Posłuchaj całej rozmowy, w trakcie której nadano krótki utwór "Przedświt".

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadzi: Paweł Sztompke

Gość: Karolina Skrzyńska (wokalistak)

Data emisji: 27.05.2018

Godzina emisji: 14.23

ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Muzyka ludowa Powiśla Maciejowickiego

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2018 11:46
- Powiślaki są przeważnie dwuzwrotkowe, śpiewane. To było z życia wzięte. Ludowe twórcy, oni sami układali to wszystko. Ja miałem słaby głos, grania pilnowałem. W dawniejszych czasach, jak ktoś grał szybko, ostro to chwalili: ale gra! Bo się ludzie nie znali - powiedział w radiowej Jedynce muzyk Stefan Nowaczek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Spotkanie z muzyką góralską, a dokładnie z muzyką spiską i orawską

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2018 14:56
Na Orawie przed II wojną swiatową Emil Mika zbierał wszelkie świadectwa folkloru rodzinnej ziemi, gromadził i opracowywał pieśni z tego terenu, a część zbiorów opublikował w 1934 roku w tomie "Pieśni orawskie".
rozwiń zwiń