Edyta Bartosiewicz: nie liczyłam się z żadnymi zasadami i regułami

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2020 16:40
- Ta płyta jest bezkompromisowa, jeśli chodzi o wszystko. O muzykę, teksty i przede wszystkim brzmienia - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Edyta Bartosiewicz. Piosenkarka wraca po długiej przerwie z albumem "Ten Moment". Jak mówi, płyta ta jest całkowicie nowym otwarciem.
Audio
Edyta Bartosiewicz podczas występu
Edyta Bartosiewicz podczas występu Foto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Edyta Bartosiewicz w nowym albumie, nad którym pracowała 3,5 roku, zdecydowała się na odważną zmianę swojego stylu muzycznego i użyła całkiem nowych elementów, które jeszcze nie występowały w jej twórczości. Krążek "Ten Moment" jest "Płytą tygodnia" radiowej Jedynki.

Źródło: Edyta Bartosiewicz / Youtube

Pełna bezkompromisowość

- Po płycie "Renovatio", która ukazała się w 2013 roku, mówiłam w wywiadach, że zaczyna się dla mnie zupełnie inny etap (…). To była kwestia poszukiwań i odnalezienia własnej drogi. Wciąż jej szukam i to nie jest tak, że wiem wszystko. Ta płyta jest bezkompromisowa, jeśli chodzi o wszystko. O muzykę, teksty i przede wszystkim brzmienia - opowiada Edyta Bartosiewicz.

Artystka przyznaje, że brzmienia na nowej płycie są tak zaskakujące, iż spotkała się nawet z takimi opiniami, że "ktoś załączając w swoim odtwarzaczu przestraszył się, że zepsuł mu się sprzęt jak usłyszał gitarę".

- A ja nakręcałam Sławka "Dżabiego" Leniarta, żeby jak najbardziej psuł ten dźwięk (…). To świetnie dopełniło moje teksty. Zbudowało też dynamikę i taki wręcz postpunkowy klimat buntu, niezgody i brudu - dodaje Edyta Bartosiewicz.

Jak powstała płyta?

Współproducentami płyty są właśnie Sławek "Dżabi" Leniart i Bodek Pezda. Jak przyznaje wokalistka, przy powstawaniu płyty potrzebowała pomocy z zewnątrz.

- Był taki bardzo pozytywny etap, kiedy prezentowali produkcje każdego z utworów, bo to dla mnie było nowe, świeże i widziałam swoje piosenki w zupełnie nowych odsłonach. Później przyszła praca w studiu i tutaj zaczęły się też schody. Momentami było lepiej, byliśmy podekscytowani, coś fajnego dochodziło - twierdzi Edyta Bartosiewicz.

Gość Jedynki dodaje: - Na tej płycie pozwoliłam sobie na taką full expression nie licząc się z żadnymi z zasadami i regułami. Chciałam zrobić płytę tak jak ja ją czuję. Kiedy jej słucham, mam wrażenie, że jest całością.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka 

Prowadził: Marcin Kusy 

Gość: Edyta Bartosiewicz (wokalistka)

Data emisji: 27.05.2020

Godzina emisji: 14.18

DS

Czytaj także

Sosnowski o nowej płycie. "Piosenki nie są na jedno kopyto"

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2020 17:10
- Różnorodność jest swego rodzaju zaletą tej płyty - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Sosnowski. Artysta opowiedział słuchaczom o najnowszym albumie "Tylko się nie denerwuj", który ukazuje jego jeszcze barwniejsze oblicze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maciej Werk o Andrzeju Adamiaku i jego twórczości: zrobił kawał polskiej muzyki

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2020 16:46
- Nie bardzo jestem w stanie sobie wyobrazić, jak to będzie bez tych krótkich ripost Andrzeja Adamiaka. Bardzo cennych, bardzo trafnych i bardzo zabawnych - wspominał lidera zespołu Rezerwat Maciej Werk. Przed tygodniem w wieku 60 lat zmarł znany wokalista Andrzej Adamiak.
rozwiń zwiń