"Chcę tworzyć melodie, które będą nucone i śpiewane". Król o swojej muzyce

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2021 16:52
- Czuję, że cały czas jestem w szpagacie między alternatywą, a mainstreamem. Całkiem dobrze mi w tej pozycji i póki mam jeszcze silne nogi, mogę tak chwilę potrwać - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Król. Jeden z liderów polskiej muzyki alternatywnej - Błażej Król - nagrał swój szósty album zatytułowany "Dziękuję".
Król
KrólFoto: Wojciech Kusiński/PR

Natalia Kukulska cinema boogie 1200.jpg
25-lecie pracy artystycznej z nowym wydawnictwem. Natalia Kukulska z EP-ką "Jednogłośna"
Posłuchaj
14:17 2021_10_01 13_15_33_PR1_Muzyczna_Jedynka.mp3 Król w jednym z wywiadów mówił też, że chciałby nagrywać piosenki popowe. Czy pop może kiedyś wrosnąć w tożsamość naszego gościa? (Muzyczna Jedynka)

Król jest laureatem Fryderyków i Paszportu Polityki, ale jak przyznaje, żadna z tych nagród nie zepsuła go. - Mamy coś takiego, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i dajcie nam palec, a skończy się na… A ja jestem głodny. Nabierając utraconej przez pandemię prędkości, chcę doznawać. Chcę więcej. Oczywiście wszystko z głową, ale dlaczego nie doświadczyć czegoś więcej? - komentuje artysta.

Źródło: ART2 MUSIC/Król i Grzegorz Skawiński, "Zbyt dobrze ci idzie"

Muzyk z głównego nurtu?

O Królu już od jakiegoś czasu mówi się, że jest z głównego nurtu. Sam jednak uważa, że stoi w rozkroku między muzyką alternatywną, a mainstreamem.

- Całkiem dobrze mi w tej pozycji i póki mam jeszcze silne nogi, mogę tak chwilę potrwać i jeżeli nie muszę, nie stawiałbym się po żadnej ze stron (…). Zauważyłem taką tendencję, że ludzie lubią naturalność i prawdę. Wtedy pozyskujemy najwięcej fanów i jest najwięcej lajków, obserwując media społecznościowe, bo tam nas najbardziej widać - twierdzi gość Jedynki.

Zdarza się też, że Błażej Król nazywa siebie półprofesjonalistą. Czy w pewien sposób jest to już kokieterią? - Muszę zmienić te większe czy mniejsze frazesy, które gdzieś tam powtarzam, bo to faktycznie zmienia się… Jest to trudne, kiedy stajesz się wokalistą, gdy nikt inny w zespole nie śpiewa. Jarzmo pierwszej decyzji spowodowanej tym, że nie ma nikogo, kto ma śpiewać, zostaje przez całe życie. Kokieteria kokieterią, ale takie biczowanie się jest jednak wpisane gdzieś we mnie - wyjaśnia Król.

Chce być piosenką

Król nagrał z Grzegorzem Skawińskim utwór "Zbyt dobrze ci idzie". W jednym z wywiadów mówił też, że chciałby nagrywać piosenki popowe. Czy pop może kiedyś wrosnąć w tożsamość naszego gościa?

- Mogę to powiedzieć i już proroczo wybiec w przyszłość, że chcę tworzyć melodie, które będą nucone, śpiewane i nie mam z tym problemu Mam jakąś perwersyjną przyjemność, żeby stać się piosenką, bo nagrałem już kilkanaście płyt i kilkaset utworów, a nigdy w tym nie było kalkulacji. Utwory powstawały, jak fotografie i potem trafiały do albumu rodzinnego, a ja chciałbym spróbować… - zdradza Król.

- To może trochę eksperyment i mam nadzieję, że nie będzie to sztuczne. Na najnowszej płycie, którą produkuję, dalej nie będzie w tym aż tak dużej kalkulacji, ale chęć napisania piosenki nieidealnej, ani nie hitu. Chciałbym to zrobić nie dla sławy czy pierwszego miejsca, tylko dla sprawdzenia na czym to polega - dodaje.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadził: Zbigniew Zegler

Gość: Błażej Król (muzyk, kompozytor, wokalista, autor tekstów)

Data emisji: 1.10.2021 

Godzina emisji: 13.15

DS

Czytaj także

Król dziękuje. "Nowa płyta to laurka dla fanów"

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2021 11:30
- Cały czas jestem świadomy tego, co robię, ale był taki moment, kiedy wydawało mi się, że, żeby się spełniać, nie potrzebuję "głasków" od odbiorcy. Liczył się sam akt tworzenia. Teraz jestem już w innym punkcie. Moją muzykę "dopełnia" obecność słuchacza. I za tę obecność bardzo mu dziękuję - mówi Błażej Król. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Król, indie i nowa fala (nie tylko ze Zjednoczonego Królestwa)

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2021 14:42
W trzeciej dekadzie XXI wieku tkwiące korzeniami w początkach lat 80. postpunkowe i nowofalowe brzmienia wciąż trzymają się mocno – dowody można usłyszeć w tym wydaniu audycji Mateusza Tomaszuka. Dodatkowo szczypta nowej, ambitnej muzyki rodem z Polski.
rozwiń zwiń