Kowalski: jestem najbardziej spełniony, kiedy moja muzyka działa na drugiego człowieka

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2021 16:52
Już 5 listopada ukaże się debiutancki album Kamila Kowalskiego zatytułowany "DOM". - Ta płyta powstawała przez całe moje życie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Kamil Kowalski. Czy jego emocjonalność pomaga mu w karierze muzyka, czy jest jednak wprost przeciwnie?
Kamil Kowalski
Kamil KowalskiFoto: mat. prasowe/Agora Music

Kozakiewicz Dariusz (2) 1200x660.jpg
Dariusz Kozakiewicz: najbardziej cenię muzykę, która jest improwizowana
Posłuchaj
09:51 2021_10_11 13_40_10_PR1_Muzyczna_Jedynka.mp3 Kamil Kowalski przyznaje, że bardzo emocjonalnie podchodzi do nowej płyty (Muzyczna Jedynka)

Kamil Kowalski podzielił się swoim najnowszym singlem "Twój". - Ta piosenka oddaje najbardziej klimat singla, który będzie singlem promującym płytę w dniu jej premiery. Będzie to utwór w duecie z wyjątkowym gościem, jakim jest Bela Komoszyńska z zespołu Sorry Boys. Nasz singiel "Jak na imię masz?" będzie całym clue tej płyty - twierdzi artysta.

Piosenkarz zapowiada, że będzie on poszukiwaniem siebie i swojego prawdziwego imienia. - Ta płyta nie powstawała tak naprawdę przez ostatnie półtora roku, tylko całe moje życie. Cały czas szukałem inspiracji i w ten sposób powstaje pierwsza płyta, która jest zbiorem tego wszystkiego, co doświadczyłem do dnia 5 listopada, kiedy ona ujrzy światło dziennie - dodaje Kamil Kowalski.

Źródło: Kamil Kowalski/"Twój"

"To jest mój duży atut"

Gość Jedynki bardzo emocjonalnie podchodzi do nowego wydawnictwa, w którym przekłada wrażliwość na melodie i dźwięki. Czy jego zdaniem będzie to przeszkodą, czy jednak sprzymierzeńcem na muzycznej scenie?

- Myślę, że to jest mój duży atut i moim zdaniem o to chodzi w muzyce, żeby dzielić się wrażliwością. To jest najpiękniejsze, kiedy ludzie piszą mi, że czują tak samo i ta piosenka im pomogła. Często dostaję takie wiadomości od dużo starszych ludzi ode mnie. Często też starsi koledzy z branży do mnie piszą, że czują to samo. To jest bardzo miłe. Jestem najbardziej spełniony, kiedy moja muzyka oddziałuje na drugiego człowieka i sprawia, że on ma jakieś refleksje - komentuje Kamil Kowalski.

Piosenkarz przyznaje, że czasami ma jednak wrażenie, że jego emocjonalność stanowi pewną przeszkodę. - Zwłaszcza jeżeli chodzi o radio. Czasem niektórzy dziennikarze do mnie piszą, że wszystko jest naprawdę super i pięknie, ale jest to zbyt emocjonalne, żeby puszczać w radiu, ponieważ ludzie czasami potrzebują piosenki, która będzie sobie leciała - zauważa.

Pracowało się zgodnie i owocnie

Producentem płyty "DOM" jest Patrick the Pan. Jak przyznaje Kamil Kowalski, obaj panowie od razu doszli do porozumienia. - Bardzo mu się spodobał ten materiał i tak naprawdę niewiele zmienialiśmy. Niektóre piosenki są odwrócone do góry nogami, ale wszystkie pomysły, z którymi przyszedłem, są zawarte w piosenkach - zdradza Kamil Kowalski.

- Pracowało się nam bardzo zgodnie i bardzo owocnie, natomiast piosenki powstawały bardzo szybko - dodaje.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadziła: Ula Kaczyńska

Gość: Kamil Kowalski (wokalista)

Data emisji: 11.10.2021 

Godzina emisji: 13.40

DS

Zobacz więcej na temat: Ula Kaczyńska Muzyczna Jedynka

Czytaj także

25-lecie pracy artystycznej z nowym wydawnictwem. Natalia Kukulska z EP-ką "Jednogłośna"

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2021 16:50
"Jednogłośna" to EP-ka, czyli minialbum zawierający cztery premierowe utwory. Pretekstem do tego wydawnictwa jest 25 lat, które mija od dorosłego fonograficznego debiutu Natalii. - Pomyślałam, że zaakcentuję ten jubileusz nowym wydawnictwem. Chciałam, żeby to było coś wyjątkowego dla moich fanów - mówi na antenie Programu 1 Polskiego Radia Natalia Kukulska. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

ABBA powraca z nowym albumem. Jacek Wójcicki: w muzyce pop są nie do pobicia

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2021 18:34
Legendarny zespół ABBA po 40 latach powraca z nowym albumem studyjnym "Voyage". Grupa da serię koncertów w Londynie, na których jednak nie pojawi się osobiście na scenie. Członków zespołu zastąpią ich cyfrowe awatary. - Oni wyprzedzają tutaj epokę. Są prekursorami muzyki i technologii i w popie są nie do pobicia - mówił w "Muzycznej Jedynce" śpiewak Jacek Wójcicki. 
rozwiń zwiń