"Miała w sobie niesamowitą charyzmę". Kasia Moś przypomina przeboje Karin Stanek

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2022 16:18
- Wychodzimy z założenia, że jeżeli już bierzemy na warsztat cover, to trzeba go jednak zmieniać, ponieważ nigdy nie dorównamy pierwowzorowi - mówi w Programie 1 Polskiego Radia o najnowszym singlu "Autostop" Kasia Moś. Artystka zapowiada album z nowymi wersjami utworów legendarnej Karin Stanek.
Kasia Moś
Kasia MośFoto: Jacek Konceki/Polskie Radio
  • Kasia Moś, Mateusz Moś i Mateusz Kołakowski przygotowują płytę z nowymi wersjami utworów Karin Stanek
  • Pierwszym singlem będzie wielki przebój "Autostop"
  • Karin Stanek i Kasia Moś pochodzą z Bytomia, są więc krajankami

Karin Stanek to już nieżyjąca popularna piosenkarka bigbitowa i wokalistka zespołu Czerwono-Czarni, śpiewająca takie przeboje, jak "Malowana lala", "Chłopiec z gitarą" czy "Jedziemy autostopem". Już wiosną, jak zapowiada Kasia Moś - nakładem Agencji Muzycznej Polskiego Radia - ukaże się płyta, która będzie hołdem dla Karin Stanek. - Ona miała w sobie niesamowitą charyzmę. Taką zupełnie niespotykaną - twierdzi Kasia Moś.

- Na płycie będzie 11 kompozycji. Staraliśmy się, aby były na niej utwory bardzo znane, ale również te zupełnie nieznane, jak na przykład "Gwiazda", "Modlitwa" czy "Proszę, nie płacz już". W większości są to całkowicie przerobione piosenki - dodaje.

Kasia Moś zdradza, że jedynie "Jimmy Joe" i "Malowana lala" będą przypominać, czym tak naprawdę jest twórczość Krain Stanek. - Tutaj staraliśmy się zachować bardzo podobną formę, energię i ekspresję, ale oczywiście dorzucając od siebie nasze różne wątki - słyszymy.

Posłuchaj
12:09 2022_01_20 13_22_22_PR1_Muzyczna_Jedynka.mp3 Pierwszym singlem na nowej płycie Kasi Moś będzie wielki przebój "Autostop" (Muzyczna Jedynka)

Piosenkarki z Bytomia

Kasia Moś, podobnie jak Karin Stanek, pochodzi z Bytomia. - To są jej i moje strony. Tak samo mojego brata Mateusza Mosia, Mateusza Kołakowskiego i twórcy pierwszego klipu do "Autostopu" Macieja Malika. Tak że jest to taki mocno śląsko-bytomski skład - mówi piosenkarka.

Artystka zdradza, że po raz pierwszy temat Karin Stanek pojawił się parę lat temu na jej koncercie w Elblągu. Rozmawiała wtedy z mamą Szymona Komasy, która stwierdziła, że twórczość Kasi Moś i Karin Stanek byłaby ciekawym połączeniem.

- To zostało gdzieś w mojej głowie. W zeszłym roku zgłosiło się do nas nasze miasto z propozycją zagrania w Bytomiu koncertu z jej utworami, ale w taki sposób, jak podeszliśmy do Stanisława Moniuszki, czyli żebyśmy stworzyli na kanwie jej utworów i twórczości coś z naszym muzycznym wkładem. Wychodzimy z założenia, że jeżeli już bierzemy na warsztat cover, to trzeba go jednak zmieniać, ponieważ nigdy nie dorównamy pierwowzorowi. Pierwowzór jest jeden, najlepszy i zawsze to i tak byłoby wtórne - opowiada Kasia Moś.

- Podeszliśmy do tego tak, by zachować linię melodyczną w większości utworów, ale jednak zupełnie pozmieniać warstwę instrumentalną i aranżacyjną. Mój brat Mateusz Moś i Mateusz Kołakowski podjęli się tego wyzwania. Jednak to jest też całkowicie inny świat, bo tutaj nie ma orkiestry i jesteśmy tylko w piątkę wraz z jakimiś, powiedzmy, instrumentami komputerowymi - dodaje.

Zupełnie inny "Autostop"

Nadchodzący album zwiastuje singiel "Autostop", który swoją prapremierę miał w Programie 1 Polskiego Radia.

- "Autostop" jest zupełnie innym "Autostopem" o innym autostopowiczu. Tamten utwór jest wesoły i taki bigbitowy, a ten bardziej dramatyczny. Całkowicie zmienił się jego charakter i wydźwięk. Pewnie dla wielu osób może będzie to nie do przeskoczenia gdzieś w głowie, ale chyba jednak trzeba podejmować ryzyko. Jak już coś tworzyć, to trzeba temu nadawać inny charakter - wyjaśnia Kasia Moś.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadził: Marcin Kusy

Gość: Kasia Moś (piosenkarka)

Data emisji: 20.01.2022 

Godzina emisji: 13.22

DS

Czytaj także

"Chcieliśmy coś powiedzieć polskiej publiczności'. Łukasz Wiśniewski o nowym albumie

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2022 17:15
- Ta płyta pozbawiona jest wielkich światowych spraw, a skupiona jest bardziej na tych drobnych, wewnętrznych - mówi w Programie 1 Polskiego Radia o albumie "Czekanie" Łukasz Wiśniewski. Wokalista Kraków Street Band zapowiada premierę najnowszego krążka, który będzie sporą rewolucją w twórczości zespołu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Zimowe piosenki" Asi Nawojskiej. "Trochę ciepła na długie i chłodne wieczory"

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2022 16:30
Cykl zimowych piosenek, które stworzyła Asia Nawojska, to nic innego jak "trochę ciepła w chłodne dni i długie wieczory, trochę mówienia do siebie do ucha i przytulenia się na tę zimę". - Potrzeba nam, żeby w dzisiejszych czasach się uśmiechnąć. W zimie zapominamy o tym, żeby pomyśleć o sobie i mocno się przytulić. Mam nadzieję, że udaje mi się to przemycić w moich piosenkach - mówi na antenie Programu 1 Asia Nawojska. 
rozwiń zwiń