Patrycja Markowska. W poszukiwaniu wolności i bliskości natury

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2022 14:59
Choć koncerty w formie, jaką pamiętamy sprzed pandemii, nie są możliwe, artyści wykorzystują wszelkie możliwości, by spotkać się ze swoimi fanami. Patrycja Markowska nie tylko koncertuje, ale tworzy również nowe projekty.
Patrycja Markowska
Patrycja MarkowskaFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio
  • Patrycja Markowska kilka dni temu podzieliła się singlem promującym nową płytę, która ukaże się w kwietniu
  • "Wilczy pęd" to powrót do korzeni, choć niepozbawiony elementów współczesnych
  • To efekt fascynacji naturą i wolnością

Choć pandemia nie zwalnia, artyści starają się w miarę możliwości organizować koncerty i spotkania z fanami. Od 1 grudnia ubiegłego roku w obiektach kultury - kinach, teatrach, czy salach koncertowych - może być zapełnionych 50 proc. miejsc na widowni. W limit ten nie są wliczane osoby zaszczepione. Patrycja Markowska to jedna z tych artystek, które wróciły na scenę i mimo trudnej sytuacji chcą dzielić się z publicznością swoją twórczością. Już w najbliższą sobotę wystąpi w katowickim "Spodku". - Zagramy z Agnieszką Chylińską, Edytą Bartosiewicz... Te koncerty są, ale moment, kiedy nie grałam, poświęciłam na nagranie płyty - mówi Patrycja Markowska. Nowy album artystki ukaże się w kwietniu.

Patrycja Markowska: szukać jasnych stron

Patrycja Markowska przyznaje, że czas pandemicznego zamknięcia wykorzystała na wyciszenie się. Docenia chwile, które mogła w spokoju spędzić na łonie natury i przyznaje, że jest osobą, która na świat patrzy przez różowe okulary. - Przeczytałam ostatnio, że bycie szczęśliwym to jest wybór. Coś w tym jest chyba - przekonuje gość "Muzycznej Jedynki". Optymizm przebija również z zaprezentowanego kilka dni temu singla "Wilczy pęd". Promuje on najnowszą płytę artystki, która ukaże się w kwietniu.

Słowa "Wilczego pędu" napisała Patrycja Markowska, muzykę stworzyli Konrad Biliński oraz Grzegorz Markowski. Dużo tam akustycznych brzmień, nie brak jednak również elementów popu. - Na przekór trudnym czasom chciałam podzielić się z ludźmi pozytywną nutą. Dawno nie miałam piosenki tanecznej - wyjaśnia wokalistka. Nie oznacza to jednak, że album będzie jednolity. Usłyszymy bluesa, rocka oraz wspaniałe duety: pojawią się m.in. Grzegorz Markowski i Robert Gawliński.


Posłuchaj
09:33 2022_01_25 13_33_21_PR1_Muzyczna_jedynka.mp3 Patrycja Markowska opowiedziała o singlu "Wilczy pęd" i płycie, którą singiel ten zapowiada (Muzyczna Jedynka/Jedynka)

 

Patrycja Markowska. Z przyrodą za pan brat

Singiel "Wilczy pęd" to również hołd złożony naturze. Widać to zwłaszcza w teledysku, który, jak przyznaje Patrycja Markowska, tworzy z piosenką jedną, kompatybilną całość. To klip drogi, słońca, z nawiązaniami do ideałów hippisowskich. - Przepuszczam to przez siebie, ale ruch hippisowski jest mi bardzo bliski - przyznaje wokalistka i dodaje, że tym, co urzeka ją najmocniej, jest chęć bycia blisko ludzi i przyrody. W ścisłym związku z tym pozostaje choćby tytuł singla, który jest emanacją pędu do wolności, pozostającego w nas. Pędu, który w zderzeniu z codziennością często przygasa.

YouTube/Patrycja Markowska

Zobacz też:

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadziła: Maria Szabłowska

Gość: Patrycja Markowska (wokalistka)

Data emisji: 25.01.2022 r. 

Godzina emisji: 13.33

mg

Czytaj także

Dlaczego Poznakowski napisał "Gdzie się podziały tamte prywatki" podczas gry w brydża?

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2022 17:29
- Powstały między szlemikiem w kiery, a szlemem w piki, kiedy grałem w brydża - mówi w Programie 1 Polskiego Radia o początkach przeboju "Gdzie się podziały tamte prywatki" Ryszard Poznakowski, kompozytor i członek legendarnych Trubadurów oraz Czerwono-Czarnych. Artysta świętuje dziś swoje 76. urodziny i zapowiada, że ma jeszcze wiele planów na przyszłość. Jakich?
rozwiń zwiń