"Funk nigdy nie był polski”

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2012 18:37
Funky Trip Foundation nie śpiewają po polsku, gdyż, jak sami przyznają, "idą na łatwiznę”, ale za to garściami czerpią z funkowej tradycji.
Audio
Funky Trip Foundation
Funky Trip FoundationFoto: Emilia Iwanicka/PR

Członkowie zespołu Tomasz Bogacki i Wit Dziki zwierzali się w "Muzycznej Jedynce”, że ok. 10-12 lat temu byli popularni na warszawskiego scenie funkowej, ale wtedy "zagubili swój cel”.

/

Każdy z członków zespołu chciał wydać swoją własną płytę, niestety, nic z tych planów nie wyszło.

Po tym niepowodzeniu, trzy lata temu zespół postanowił wydać krążek, który będzie zawierał kompozycje powstające przez cały okres jego trwania. Utwory na płycie "Funky Punch" pozostają pod wpływem Steviego Wondera, Tower of Power i Blood Sweat & Tears - klasyków gatunku.

Tomasz Bogacki przyznał, że wszystkie piosenki powstają wspólnie, on zaś zajmuje się aranżowaniem utworów.

Wit Dziki powiedział, że starał się śpiewać po polsku funk jest "piekielnie trudno" i niewielu było wokalistów, którzy potrafili to robić. – Przyznaję się bez bicia, nie potrafię – dodał.

Rozmawiała Maria Szabłowska.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marika wyszła na ulicę

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2012 16:52
Wokalistka postanowiła w niecodzienny sposób uczcić premierę swojej nowej płyty. O albumie "Momenty" Marika opowiedziała w Czwórkowym "DJ Paśmie".
rozwiń zwiń