Filmowcy wyrzucają pieniądze w błoto

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2012 14:54
Wiadomo od dawna, że Amerykanie kręcą filmy za drogo. Amerykańskie filmy kręcone w Europie są o połowę tańsze.
Audio
Sławomir Idziak w studiu radiowej Jedynki
Sławomir Idziak w studiu radiowej JedynkiFoto: Wojciech Kusiński/PR

- Kręciłem filmy w różnych krajach i wiem, że nikt nie studiuje tych różnic, a są bardzo dobre pomysły na spore oszczędności - mówi Sławomir Idziak, światowej sławy operator filmowy, mianowany do Oscara za zdjęcia do filmu "Helikopter w ogniu". Kręcił filmy z najwybitniejszymi reżyserami.

Sławomir
Sławomir Idziak i Joanna Sławińska

Operator zwraca uwagę, że kompletnie nie wykorzystuje się choćby możliwości montażu już na planie filmowym. – W tej chwili są możliwości, żeby równolegle kręcić i montować film - mówi w radiowej Jedynce. Podkreśla też, że dobry film nie musi być drogi. Podstawą jest oczywiście scenariusz, choć z dobrych scenariuszy powstają złe filmy, a z marnych scenariuszy można nakręcić dobre filmy.
Sławomir Idziak prowadzi warsztaty dla młodych filmowców. Proponuje im, żeby za pomocą powszechnie dostępnego sprzętu kręcili filmu "na brudno". Previs, bo tak to się nazywa (ang. previsualization - prewizualizacja) byłby łatwy do oceny, a jednocześnie byłaby podstawa do szukania pieniędzy na film.
Posłuchaj całej rozmowy Joanny Sławińskiej ze Sławomirem Idziakiem, w której operator precyzyjnie wyjaśnia dlaczego filmy są za drogie i w jaki sposób marnuje się pieniądze na planie.
(ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Amerykańskie filmy? Już lepiej oglądać seriale…

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2012 16:21
Kino rodem ze Stanów Zjednoczonych ma w swoim dorobku kilka wybitnych tytułów. - "Forrest Gump”, "Obywatel Kane”, czy "Ojciec Chrzestny” to wybitne kino, ale dzisiaj ważną rolę przejmuje serial - powiedział w radiowej Jedynce krytyk filmowy Janusz Wróblewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zabić z miłości

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2012 14:24
To niezwykła recenzja niezwykłego filmu. Bo prof. Zbigniew Mikołejko nie analizuje gry aktorów, skądinąd bardzo wybitnych. On analizuje ich postawy. I dochodzi do intrygujących wniosków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kultowe kino "Iluzjon" otwarte po czterech latach

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2012 15:16
W piątek 9 listopada w wyremontowanym kinie wyświetlony będzie Pan Tadeusz z 1928 roku w reżyserii Ryszarda Ordyńskiego.
rozwiń zwiń