Legendarna aktorka: niezależne kino na Kubie kwitnie

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2013 16:50
Kubańska aktorka Mirta Ibarra była jednym z gości tegorocznej, zakończonej już, Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu. Prezentowała retrospektywę Tomasa Guttiereza Alei, swojego zmarłego męża i jednocześnie najwybitniejszego kubańskiego reżysera.
Audio
  • Mirta Ibarra o kubańskim kinie (Muzyczna Jedynka)
Mirta Ibarra w filmie 7 dni w Hawanie
Mirta Ibarra w filmie "7 dni w Hawanie"Foto: materiały promocyjne

Najbardziej znany film w dorobku Tomasa Guttiereza Alei to "Truskawki i czekolada". W 1994 roku był on nominowany do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego i zdobył Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale. Był to pierwszy kubański film, który w tak otwarty sposób opowiadał o homoseksualizmie.

Mimo kontrowersyjnej tematyki "Truskawki i czekolada" nie zostały na Kubie zabronione przez cenzurę. - Przed pokazem tego filmu dla widzów obejrzał go tylko dyrektor Kubańskiego Instytutu Filmowego i jemu ten film się bardzo spodobał. Potem odbyła się premiera dla 5 tysięcy osób na kubańskim festiwalu filmowym. Zgotowano filmowi 10 minutową owację na stojąco, więc ten sukces został już automatycznie zatwierdzony i skonsumowany. Już nie można było nic zrobić, bo od pierwszego momentu ludzie pokochali ten film. To był fenomen. Ludzie tłumnie rzucili się do kin, kolejki do kas były długie na kilka przecznic. Zdarzało się nawet, że ludzie demolowali kasy, żeby uzyskać bilety - mówiła w Jedynce Mirta Ibarra, która zagrała w "Truskawce i czekoladzie" jedną z głównych ról.

Po latach zapaści kino kubańskie odradza się. - Pojawiło się bardzo twórcze środowisko, nowa generacja młodych twórców. Robią filmy, piszą scenariusze, szukają pieniędzy na produkcję poza Kubą. Właśnie teraz spotkali się, bo doszli do wniosku, że nie chcą, żeby Kubański Instytut Filmowy kontrolował wszystko. Ta instytucja nie ma zresztą pieniędzy na produkcję filmów. A ci młodzi twórcy chcą stworzyć prawo, które umożliwi im korzystanie ze środków finansowych spoza Kuby.

Rozmawiała Joanna Sławińska.

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paweł Łoziński przyznaje, że jego film spowodował konflikt z ojcem

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2013 16:05
Paweł Łoziński w rozmowie z Joanną Sławińską mówi o tym, dlaczego poczuł się wyzwolony po nakręceniu głośnego filmu "Ojciec i syn". Określa swoje credo dokumentalisty i wyznaje czym różni się jego kino od kina tworzonego przez jego ojca, Marcela Łozińskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Letnia Akademia Filmowa. "Tu liczy się spotkanie, nie czerwony dywan"

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2013 10:14
- Letnia Akademia Filmowa wyrosła z ruchu Dyskusyjnych Klubów Filmowych i zachowała formułę tamtych spotkań. Prelekcja, projekcja i bardzo często dyskusja - mówił w Jedynce Grzegorz Pieńkowski, przewodniczący Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Katarzyna Herman o dojrzałości i chilloucie z widownią

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2013 17:23
- Od razu po szkole teatralnej nie miałam okazji grać amantek. Nie byłam też amantką. Bardzo szybko zaczęłam grać kobiety dojrzałe - mówiła w radiowej Jedynce aktorka Katarzyna Herman.
rozwiń zwiń