Obcy w twoim domu - rodzinny spadek może być początkiem kłopotów...

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2014 17:00
Każdy ze spadkobierców, którymi najczęściej są osoby spokrewnione, może swobodnie dysponować swoją częścią mieszkania. Gdy na sprzedaż zdecyduje się jeden z nich, wówczas w miejsce brata czy siostry w mieszkaniu może pojawić się ktoś zupełnie obcy, kto będzie dążył do przejęcia pełnej własności. Wszelkimi środkami.
Audio
  • Bartosz Bator o współwłasności powstałej wskutek dziedziczenia (Cztery pory roku/Jedynka)
Współwłaściciele mogą się różnić co do pomysłów na zarządzanie mieszkaniem
Współwłaściciele mogą się różnić co do pomysłów na zarządzanie mieszkaniemFoto: Glow Images/East News

- Niektórzy tak właśnie inwestują pieniądze. Kupują jakiś udział w nieruchomości, a potem są na tyle uciążliwi, działając na granicy prawa, że drugi współwłaściciel dla świętego spokoju odsprzedaje im swoją część - mówił w Jedynce mecenas Bartosz Bator .

Współwłasność bywa też kłopotliwa, gdyż czynności związane ze zwykłym zarządzaniem nieruchomością wymagają zgody większości współwłaścicieli. Gdy zgody brak, nie można przeprowadzić nawet najdrobniejszej naprawy czy remontu. - Jeżeli nie możemy się porozumieć, ale nie chcemy sprzedać mieszkania, możemy żądać od sądu, żeby upoważnił nas do przeprowadzenia potrzebnych prac - tłumaczył gość "Czterech pór roku" .

W pierwszej kolejności mecenas radził jednak likwidację współwłasności. W tym celu trzeba złożyć wniosek do sądu. - Jeżeli między stronami jest jakieś sensowne porozumienie, które jest zgodne z przepisami prawa i rażąco nie narusza zasad współżycia społecznego, to wtedy sąd zniesie taką współwłasność i podzieli nieruchomość zgodnie z żądaniami stron. Jeżeli natomiast nieruchomości nie da się podzielić, wtedy sąd może przyznać własność jednej stronie, a pozostałym zarządzić spłatę - informował gość Jedynki.

Jak jest w przypadku dziedziczenia gospodarstw rolnych, dowiesz się z nagrania audycji.

Porady prawne w radiowej Jedynce w każdą środę po godz. 11.00 Zapraszamy do słuchania!

Rozmawiał Roman Czejarek.

pg/asz

Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2014-05-21 23:55 Zgłoś
W Europie postępuje zamierzona przez Amerykańsko brukselską oligarchię wymiana ludności, zagłada cywilizacji europejskiej, kultur poszczególnych narodów. Tego się nie czuje na codzień, ale skutk już są straszne. Psuje się nasz naród, nasza tożsamość, nasz język. Dom możemy łatwo stracić w wyniku bardzo prawdopodobnej wojny, a jeśli przeżyjemy, to chrońmy choćby język! Język, to nasza najpierwsza ojczyzna.

Czytaj także

Wynajmujesz mieszkanie? Te porady są dla ciebie

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2014 13:00
Często zdarza się, że obie strony, czyli ci, którzy wynajmują mieszkanie i ich właściciele, nie znają swoich uprawnień. W cyklu porad prawnych w "Czterech porach roku" mecenas Bartosz Bator radzi, na co uważać przy wynajmowaniu lokum.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przy braku ostrożności odwrócony kredyt hipoteczny może okazać się pułapką

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2014 14:54
- Rozwiązanie odwróconego kredytu hipotecznego, które jest oferowane w Polsce, nie jest dokładnie tym, czym powinno być. Na całym świecie odwrócony kredyt hipoteczny funkcjonuje, ale w trochę odmiennej formie niż pozwalają na to polskie przepisy - mówił w Jedynce mecenas Bartosz Bator.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dobre imię - prawo nie daje prewencyjnych środków ochrony

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2014 15:45
- Nikt jeszcze nie wymyślił narzędzi technologicznych, które by nas ustrzegły przed zniesławieniem lub zniewagą. To samo dotyczy twórców, których utwory są udostępniane w internecie. W obu przypadkach możemy reagować najczęściej post factum. Na szczęście wtedy są już instrumenty do działania - mówił w Jedynce mecenas Bartosz Bator.
rozwiń zwiń