"Rolnik szuka żony": ostateczny scenariusz napisze życie

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2014 12:35
- Chcemy zmienić wizerunek wsi, pokazać, że dzięki zaradności młodych ludzi wieś się zmienia. Nasi bohaterowie są fantastycznymi ludźmi i gospodarzami. My dajemy im tylko przestrzeń i szansę, bo każdy moment jest dobry, by zmienić swoje życie - o pierwszej polskiej edycji programu opowiadają w Jedynce Marta Manowska i Konrad Smuga.
Audio
  • "Rolnik szuka żony" - Marta Manowska i Konrad Smuga o pierwszej polskiej edycji programu (Cztery pory roku/Jedynka)
Kobiety zgłaszające się do programu Rolnik szuka żony nie muszą pochodzić z terenów wiejskich. Nie są też zobowiązane do trwania przy swoim pierwotnym wyborze. Bo w programie, jak w życiu ...
Kobiety zgłaszające się do programu "Rolnik szuka żony" nie muszą pochodzić z terenów wiejskich. Nie są też zobowiązane do trwania przy swoim pierwotnym wyborze. Bo w programie, jak w życiu ...Foto: East News/Glow Images

W pilotażowym odcinku programu "Rolnik szuka żony" przedstawionych zostało 8 bohaterów. Jest wśród nich olbrzym o gołębim sercu, pasjonat myślistwa, tata 3-letniego chłopca, artysta. Łączy ich jedno, szukają swoje drugiej połówki. - Program budzi kontrowersje i bardzo dobrze. Ale to nie jest zabawa, a poważna sprawa - mówi Konrad Smuga. Reżyser podkreśla, że program pokazuje ludzi, którzy "mają wszystko, z wyjątkiem tego, czego każdy potrzebuje". - Oni mają pomysł na życie i poukładane na głowie, są świetnymi gospodarzami, ale brakuje im bliskiej osoby.

Prowadząca program Marta Manowska zaapelowała do kobiet, by obejrzały wizytówki bohaterów programu i zgłosiły się wybierając jednego z nich. - Są jeszcze dwa tygodnie, a można zmienić czyjeś życie, więc zachęcam - mówiła dodając, że jedynym warunkiem jest stan wolny. Liczba zgłoszeń ma istotne znaczenie dla panów - do właściwej serii, która emitowana będzie w TVP 1 od września tego roku, przejdzie pięciu z największą liczbą listów. - Już nie mogę się doczekać, gdy poczuję ciężar tej torby i zawiozę listy - podkreśla.

W pierwszym odcinku panowie otwierać będą listy i wybierać 5 pań, z którymi się spotkają. Na wszystkich etapach programu towarzyszyć im będzie kamera. - Tak naprawdę to program dokumentalny. Opowiadamy historie ludzi, którzy chcą zmienić swoje życie. Trzymamy kciuki, by otarli się o wielką miłość i im wyszło - mówią goście "Czterech pór roku".

Konrad Smuga podkreśla powodzenie, jakim program cieszy się w innych krajach. - W całej Europie urodziło się z "programowych" związków już 105 dzieci. Wierzymy, że program ma potencjał, tu bardzo fajnie łączy się misja telewizji publicznej z rozrywką. Ja mam przy tej pracy poczucie, że robię coś prawdziwego. Poczekajmy z ocenami aż program ukaże się na antenie - podsumował.

Gdzie i w jaki sposób mogą zgłaszać się kandydatki do programu? Czy udział w programie wiąże się z jakimiś zobowiązaniami?

Rozmawiał Roman Czejarek.

"Cztery pory roku" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 9.00 a 12.00. Zapraszamy!

(asz/ag)

Zobacz więcej na temat: psychologia rolnictwo TVP

Czytaj także

Myślisz, że miłość wystarczy? Twój związek może nie przetrwać

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2013 13:45
- Dziś jest bardzo łatwo uzyskać rozwód, cały przemysł rozwodowy dobrze funkcjonuje w myśl "nie pasuje nam związek, to zmieniamy". Tymczasem kryzysy to etapy, przez które przechodzi każdy związek i każda rodzina - mówią założyciele fundacji "Rozwód? Poczekaj".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"W starym kinie". Trzy stopnie wtajemniczenia Stanisława Janickiego

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2013 19:15
Jak przez dziesięciolecia utrzymać zainteresowanie starymi polskimi filmami? O tym w Jedynce opowiadał Stanisław Janicki, który za swoją działalność na rzecz popularyzacji kina otrzymał nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich 2013.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Partner na całe życie - jedynak, średni z rodzeństwa czy internetowy poeta?

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2014 19:58
Doradca rodzinny Andrzej Komorowski wyjaśniał w radiowej Jedynce motywy naszych miłosnych wyborów oraz okolicznościach, które pomagają lub nie pozwalają zbudować dobrego związku.
rozwiń zwiń