Meksykanie potrafią zrekompensować sobie brak śniegu w święta

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2014 17:00
- W centrach handlowych często w tym okresie jest puszczany sztuczny śnieg - mówi w Jedynce Honorata Zapaśnik, dziennikarka mieszkająca w Meksyku.
Audio
  • Honorata Zapaśnik o świętach Bożego Narodzenia w Meksyku (Cztery pory roku/Jedynka)
Na wigilijnym stole w Meksyku nie może zabraknąć m.in. bacalao i romerito
Na wigilijnym stole w Meksyku nie może zabraknąć m.in. bacalao i romerito Foto: Glow Images/East News

Podobnie jak w Polsce, w grudniu wybucha w Meksyku zakupowe szaleństwo. - W Mexico City, gdzie mieszkam, ludzie bardzo lubią kupować prezenty. W momencie gdy minął dzień Wszystkich Świętych, wszystkie wystawy w sklepach zamieniły wystrój na świąteczny. Ludzie tutaj żyją zresztą od jednego święta do drugiego, uwielbiają celebrować różne okazje - podkreśla Honorata Zapaśnik.

Zanim Meksykanie usiądą przy świątecznym stole, umawiają się z kolegami z pracy i przyjaciółmi w restauracjach, żeby wymienić się prezentami. - W Mexico City zawsze są  korki, ale w grudniu są one ogromne, bo mieszkańcy jeżdzę z jednej imprezy na drugą - tłumaczy gość radiowej Jedynki.

Choć tradycyjna meksykańska wigilia nie składa się z aż 12 potraw, to tutaj również nie brakuje typowo świątecznych dań. – To m.in. bacalao, czyli dorsz z ziemniakami i oliwkami w sosie pomidorowym, i romerito, czyli krewetki z ziemniakami. Zamiast karpia na stole pojawia się natomiast indyk - wymienia polska dziennikarka.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzący: Roman Czejarek

Gość: Honorata Zapaśnik, dziennikarka mieszkająca w Meksyku

Data emisji: 3.12.2014

Godzina emisji: 9.00 -12.00

pg/ag

Czytaj także

Zjedz obiad zanim pójdziesz na świąteczne zakupy

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2014 11:09
Naucz się zarządzać swoimi pokusami. Pamiętaj, że sprzedawcy są szkoleni w technikach manipulacji klientem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czekamy na ponowne narodziny

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2014 14:15
Chrześcijanie - prawosławni, katolicy i protestanci czas oczekiwania na narodziny Chrystusa obchodzą w najróżniejszy sposób – ale zawsze z zadumą i radością.
rozwiń zwiń