Jim Henson. Taki był tata Muppetów

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2015 12:53
Kto nie zna Kermita, Berta i Erniego, panny Piggy czy Wielkiego Ptaka? Muppety - choć przyniosły mu sławę - były tylko częścią jego wyjątkowej historii opisanej w biografii "Jim Henson. Tata Muppetów" przez Briana Jay Jones'a.
Audio
  • Dorota Koman o książce "Jim Henson. Tata Muppetów" (Jedynka/Cztery pory roku)
Ulubionym muppetem Jima Hensona była żaba Kermit
Ulubionym muppetem Jima Hensona była żaba KermitFoto: PAP/DPA

Korzystając z setek godzin wywiadów z rodziną, przyjaciółmi i bliskimi współpracownikami Hensona, jak również rodzinnych i filmowych archiwów, Jay Jones zgłębia historię Ulicy Sezamkowej i Saturday Night Live oraz niemal dziesięcioletnich starań o wprowadzenie The Muppet Show do telewizji. - O ile Ulica Sezamkowa oraz Fraglesi nie mieli problemów z dostaniem się na ekran, to Muppety czekały na swoją premierę 10 lat. Nie wierzono, że ludzie ich polubią - mówiła w Jedynce Dorota Koman, poetka i krytyk literacki.

Mat.promocyjne/Wydawnictwo
Mat.promocyjne/Wydawnictwo Marginesy

W książce Jay Jones'a poznajemy mistrza rzemiosła, który zrewolucjonizował lalkarstwo, biznesmana, którego umiejętności nadały mu przydomek "nowego Walta Disneya" oraz szefa, który cieszył się dozgonną wiernością współpracowników. - Był bardzo lojalny i pracowity. I to są życzenia dla wszystkich szefów. Żeby ludzie, którzy z tobą pracują czuli się wyjątkowi i potrzebni. Tak działał Jim Henson - przekonywała w Jedynce Dorota Koman. Biografia opisuje również starannie chronione prywatne życia Hensona: religijne wychowanie, miłość do szybkich samochodów i dzieł sztuki, a także słabość do kobiet.

Jim Henson zmarł nagle w wieku 53 lat w wyniku infekcji paciorkowcem ropnym. W jednym z listów pisał o swojej śmierci, której nic nie zapowiadało, żeby nie kupować mu drogiej trumny, jego prochy rozsypać, a na pogrzebie zagrać muzykę z Ulicy Sezamkowej. "Bo po tamtej stronie czeka to, co najważniejsze" - napisał. Właśnie w tym było zakorzenione jego głębokie chrześcijaństwo. - Wiara w to, że tu jest początek tego, co będzie tam - dodała Koman.

Na pogrzebie Hensona śpiewał chór złożony z muppetów, a na jego trumnie siedział Kermit z tabliczką "Straciłem głos".

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadził: Roman Czejarek

Gość: Dorota Koman

Data emisji: 02.01.2015

Godzina emisji: 9.00-12.00

tj, pg

Czytaj także

Muppety mają swoją gwiazdę w Hollywood

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2012 12:52
- Cieszymy się, że możemy być tu, na Hollywood Boulevard. Dołączyć do największych w show biznesie - powiedział Kermit.
rozwiń zwiń