Krystyna Czubówna: działam kojąco

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2015 13:29
Rozumiem odbiorców, którzy mówią, że lubią mnie słuchać, bo rzeczywiście jest w tym jakiś taki spokój i sama na siebie działam kojąco - przyznała dziennikarka, która przez wiele lat była związana z radiową Jedynką.
Audio
  • Krystyna Czubówna: gdy siebie słyszę, to się uspokajam (Cztery pory roku/Jedynka)
Krystyna Czubówna, foto: PAParchiwumAndrzej Rybczyński
Krystyna Czubówna, foto: PAP/archiwum/Andrzej RybczyńskiFoto: PAP/archiwum/Andrzej Rybczyński

Gość "Czterech pór roku" powiedziała, że gdy w latach 70-tych zaczynała pracę w radiu, to był to zawód męski. - Było takie myślenie, że informacje przekazane głosem kobiecym brzmią niewiarygodnie. (...) Zdawałam sobie jednak sprawę, że mój głos jest na tyle charakterystyczny, tak inny i tak robiący wrażenie, że mogę się ścigać z mężczyznami - podkreśliła.

Krystyna Czubówna przyznała, że z perspektywy czasu dobrze radziła sobie w męskim gronie. -  Wiedziałam, że lepszej szkoły dziennikarstwa mieć nie będę. Nie byłam traktowana na równi z kolegami, a nawet musiałam zrobić coś lepiej, żeby być oceniana tak samo jak oni. Taki był porządek rzeczy i nikt się nie burzył - powiedziała.

Dla dziennikarki najbardziej fascynujące w radiu była możliwość prowadzenia programów na żywo. - To współgrało z moim charakterem i temperamentem. Czas spędzony na nagraniu programu jest czasem straconym. Nie ma nic fantastyczniejszego niż przekazywanie informacji, czy opowiadanie o czymś tu i teraz - przyznała.

O tym skąd wzięło się przezwisko "Kukiełka", a także o codziennej pracy w Polskim Radiu można dowiedzieć się słuchając całej rozmowy z Krystyną Czubówną.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadził: Nina Kaczmarewicz

Gość: Krystyna Czubówna (dziennikarka, lektorka)

Data emisji: 18.03.2015

Godzina emisji: 10.20

to/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tadeusz Sznuk: dla anteny wynalazłem się sam przez przypadek

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2015 14:27
Znany prezenter i dziennikarz na początku kariery zajmował się radiem od strony technicznej. - Kiedyś po awarii trzeba było zapowiedzieć coś słuchaczom. Uważam, że najważniejszą sprawą w kontakcie ze słuchaczami jest mówienie im tego o co chodzi. W ten sposób zadebiutowałem w eterze - powiedział Tadeusz Sznuk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

90 lat Polskiego Radia. "Dziennikarstwo dało mi wiedzę o ludziach"

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2015 20:00
- Człowiek przy dłuższej rozmowie nie potrafi się ukryć. Zawsze można się dowiedzieć, kim jest, czy jest fajny i mądry, czy pozuje? - mówiła w Jedynce Stanisława Stec.
rozwiń zwiń