Testy dla 6-latków. Jest się czego bać?

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2016 14:21
- W myśl obecnych przepisów żaden sześciolatek nie musi przechodzić testów gotowości szkolnej. To, czy takie dziecko zostanie skierowane do psychologa, jest decyzją rodziców - mówiła w Jedynce Agnieszka Robak, psycholog dziecięcy.
Audio
  • Psycholog dziecięcy opowiada o testach kompetencji szkolnych (Cztery pory roku/ Jedynka)
W jakim wieku dziecko powinno pójść do szkoły? Dla wielu rodziców to trudne pytanie
W jakim wieku dziecko powinno pójść do szkoły? Dla wielu rodziców to trudne pytanie Foto: Glow Images/East News

Gość Jedynki tłumaczyła, że test sprawdza, czy dziecko jest dość dobrze rozwinięte, żeby sprawnie zacząć pierwsza klasę. - Nie wszystko jednak możemy sprawdzić testem, bo część rzeczy musi nam powiedzieć rodzic, a część nauczyciel wychowania przedszkolnego - tłumaczyła ekspertka.

Agnieszka Robak przekonywała też, że wizyta u psychologa dziecięcego wcale nie jest straszna. - Dla dziecka to często fajna przygoda, a lęk przed wizytą mają raczej rodzice. Dzieci nie mają się czego bać i nie spotkałam się z tym, żeby jakiś maluch był przestraszony - powiedziała.

Czy jeśli dziecko zda test dla sześciolatka oznacza to, że na pewno może iść do szkoły? Jak powinna wyglądać wizyta dziecka u psychologa? Jak zaszczepić w dzieciach pasję, nie popełniając błędów wychowawczych? O tym wszystkim mówiła w audycji psycholog, odpowiadając też na liczne pytania słuchaczy.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Małgorzata Raducha

Gość: Agnieszka Robak (psycholog dziecięcy)

Data emisji: 25.02.2016

Godzina emisji: 11.19

ei/pg

Czytaj także

Sześciolatki nie muszą iść do szkół. Prezydent podpisał nowelizację ustawy o systemie oświaty

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2016 14:49
Zgodnie z nowelizacją autorstwa posłów PiS dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę w wieku siedmiu lat, po rocznym obowiązkowym przygotowaniu przedszkolnym dla sześciolatków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Matka 6 dzieci: 500+ naprawdę opłaci się państwu

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2016 14:24
- Nie mamy wyboru. Polska jest w zapaści demograficznej. A to oznacza, że piękne szkoły i place zabaw będą puste - mówi doradca rodziny Agnieszka Jackowska, przekonując o zasadności wprowadzenia programu "Rodzina 500+".
rozwiń zwiń