Jaja wracają do łask! Ale w Święta na nie uważaj

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2016 12:06
- Przez wiele lat pokutowała informacja, że żółtko jaja podnosi poziom cholesterolu. Dziś dużo lepiej zbadany jest skład całego jajka - mówi dietetyczka Alicja Kalińska.
Audio
  • Alicja Kalińska o wartości odżywczej jajek oraz sposobach ich przechowywania i przygotowania (Cztery pory roku/Jedynka)
Jajo zawiera 70-90 kcal. Wartość ta wzrośnie, jeśli przygotujemy sobie danie na maśle
Jajo zawiera 70-90 kcal. Wartość ta wzrośnie, jeśli przygotujemy sobie danie na maśleFoto: pixabay.com/domena publiczna

Zdrowa osoba może spożywać nawet dwa jaja dziennie, natomiast jeśli mamy problemy z miażdżycą, optymalna ilość to 2-4 sztuk w tygodniu. - Białko jaja zawiera wszystkie potrzebne dla organizmu aminokwasy, w żółtku jest bardzo dobrze przyswajalne żelazo, cholina, która chroni układ nerwowy oraz związki z grupy karotenoidów, które wspomagają oczy - wyjaśnia gość Romana Czejarka. W Święta Wielkanocne łatwo jednak przesadzić, gdy ulegniemy pokusie spróbowania wszystkich ciast. 

Jak wyjaśnia Alicja Kalińska, wartość odżywcza jaja zależy od sposobu przygotowania, a jeszcze zanim spożyjemy jajko, możemy mieć z jego powodu kłopoty. W audycji wyjaśnia także, jak przechowywać jaja, czy można je mrozić i jak rozpoznać, czy są świeże.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: Alicja Kalińska (dietetyk)

Data emisji: 21.03.2016

Godzina emisji: 9.17

asz/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tajemnice medycyny. Jak obniżyć wiek serca?

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2015 03:41
- Niezależnie od wieku, codzienny ruch jest podstawą do tego, by obniżyć wiek serca, czyli ryzyko przedwczesnego zawału lub udaru mózgu - mówi lekarz prof. Tomasz Zdrojewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tego za dużo, tego za mało. Lista grzechów żywieniowych Polaków

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2016 12:03
Coraz więcej Polaków cierpi na nadwagę i otyłość. W męskiej populacji odsetek ten wynosi aż 61 procent, a w żeńskiej - 49 proc. - Mówiąc w największym uproszczeniu, nie spalamy tego, co zjadamy - mówi dietetyk Joanna Neuhoff-Murawska.
rozwiń zwiń