X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Literacki Nobel nie jest nagrodą sprawiedliwą"

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2016 14:05
- Żeby dostać Nobla, trzeba mieć za sobą lobby, bo inaczej nie ma szans. Anegdota opowiada, że bibliotekarka Biblioteki Noblowskiej, która opuściła Polskę w 1968 roku, skutecznie lobbowała za Szymborską - opowiadał Tadeusz Lewandowski, który relacjonuje dla mediów obrady szwedzkich akademików.
Audio
  • Tadeusz Lewandowski o literackich Noblach w 20. rocznicę przyznania tej nagrody Wisławie Szymborskiej (Cztery pory roku/Jedynka)
Wisława Szymborska podczas promocji swojego nowego tomiku wierszy Tutaj rok 2009.
Wisława Szymborska podczas promocji swojego nowego tomiku wierszy "Tutaj" rok 2009.Foto: PAP/Jacek Bednarczyk

Wspominając rok 1996 Lewandowski podkreślił, że Szymborską poparł też świat. - Była np. bardzo popularna we Włoszech, a jednocześnie w kraju nastąpiło niezwykłe zjednoczenie, erupcja popularności poetki, mówiąc internetowym językiem młodzieży: Szymborska dostała wielkiego lajka - ocenił nasz gość.

- Nobla przyznaje grono 18 akademików, którzy między listopadem a lutym rozsyłają około 600-700 listów do różnych instytucji. Z selekcji wstępnej pozostaje 200 nazwisk. Następnie wybierane jest 50 kandydatur. Po kolejnych posiedzeniach, w czerwcu zostaje 5 nazwisk. W tym momencie akademicy wyjeżdżają na jedną ze szwedzkich wysp, by tam obradować na tajnym posiedzeniu. Decyzja na ogół zapada w połowie września - wyjaśniał krytyk.

- Generalnie przyjmuje się, że jeżeli ktoś jest zgłoszony po raz pierwszy, to nie ma co liczyć na tę prestiżową nagrodę - stwierdził Lewandowski. - Nobel nie jest nagrodą sprawiedliwą - dodał krytyk i podał przykłady wielu pisarzy, którzy choć znani i czytani, od lat czekają na to wyróżnienie.

Którzy polscy pisarze mieli szanse na literackiego Nobla? Jakie znaczenie ma narodowość czy krąg kulturowy w przyznawaniu tego najważniejszego w literaturze wyróżnienia?  Jaką role w wyborze ma polityka? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: "Cztery pory roku"

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: Tadeusz Lewandowski (krytyk litaracki)

Data emisji: 3.10.2016

Godzina emisji: 11.23

ab/gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mija 20 lat od przyznania nagrody Nobla Wisławie Szymborskiej

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2016 16:34
"Tragedia sztokholmska" - tak przyjaciele Wisławy Szymborskiej nazwali przyznanie jej literackiej nagrody Nobla, bo ta okoliczność na długi czas uniemożliwiła poetce chowanie się w ulubionej prywatności.
rozwiń zwiń