11 listopada w Poznaniu - św. Marcin i rogale

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2016 14:10
Gdy cała Polska świętuje odzyskanie niepodległości, poznaniacy dodatkowo bawią się na imieninach ulicy Święty Marcin, przegryzając rogale świętomarcińskie. - Odkąd sięgam pamięcią, to drugie święto było nawet na pierwszym planie - mówi Szymon Walter z Rogalowego Muzeum.
Audio
  • Szymon Walter zaprasza na imieniny poznańskiej ulicy Święty Marcin (Cztery Pory Roku/Jedynka)
Rogal świętomarciński
Rogal świętomarcińskiFoto: Radomil/Wikimedia Commons, lic. GFDL 1.2

Tradycja świętomarcińska jest dużo starsza niż Święto Niepodległości - pierwsze znane reklamy rogali pochodzą z 1852 roku.

Szymon Walter Pewien poznański cukiernik postanowił, że wypiecze "słodkie", któremu nada kształt podkowy konia św. Marcina i podzieli się nim z innymi

- Najważniejszy dla tej tradycji był moment, gdy pojawił się aspekt dobroczynności. Pod koniec XIX wieku pewien poznański cukiernik postanowił, że wypiecze "słodkie", któremu nada kształt podkowy konia św. Marcina i podzieli się nim z innymi za darmo - wyjaśnia Szymon Walter.

Dlaczego rogale świętomarcińskie są drogie? Jak rozpoznać fałszywe smakołyki? Dlaczego słynna poznańska ulica nazywa się Święty Marcin, a nie Świętego Marcina? Tego dowiesz się, słuchając audycji.

***

Tytuł audycji: "Cztery pory roku"

Prowadzi: Sława Bieńczycka

Gość: Szymon Walter (Rogalowe Muzeum w Poznaniu)

Data emisji: 4.11.2016

Godzina emisji: 10.44

mg/gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Miasta marzeń. Jak możemy zmienić nasze otoczenie?

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2016 01:38
- Jako mieszkańcy chcemy, by nasza okolica była bezpieczna, przyjazna, czysta i zielona - mówi urzędniczka, Agnieszka Matan.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pączki wcale nie były kiedyś słodkie

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2016 12:10
Skąd się wzięły pączki? - Jest wiele, nawet legendarnych wyjaśnień, do końca trudno zawierzyć któremuś z nich - mówi Amundena Rutkowska z Państwowego Muzeum Etnograficznego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu. "Historia wydobyta z czeluści"

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2016 20:06
Zwykle trafiają tam pojazdy wykopane spod ziemi lub wyciągnięte z dna rzek. Pracownicy muzeum i pasjonaci potrafią im jednak nadać drugie życie. Dzięki nim pancerze odzyskują blask, a potężne silniki swoją moc.
rozwiń zwiń