Królowa polskich rzek ma swój rok. "Wisła jest coraz czystsza"

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2017 11:30
- Wisła to nie jest tylko ciek wodny czy kanał, tylko nasza bogata historia, dzika natura, przestrzeń swobody wszystkich Polaków, sportu, rekreacji i energii, do których chcemy wracać - mówi Robert Jankowski, szef Fundacji "Rok Rzeki Wisły".
Audio
  • Robert Jankowski o Roku Rzeki Wisły (Cztery pory roku/Jedynka)
Robert Jankowski przyznaje, że Wisła oferuje nam dzikie zakątki, sprawiające wrażenie Amazonki i przestrzeni opuszczonej, dzikiej, ale jednocześnie nie ma  kilometra, który nie byłby tknięty ludzką ręką. Właśnie dlatego powinniśmy o niej mówić jak o rzece o walorach naturalnych
Robert Jankowski przyznaje, że Wisła oferuje nam dzikie zakątki, sprawiające wrażenie Amazonki i przestrzeni opuszczonej, dzikiej, ale jednocześnie nie ma kilometra, który nie byłby tknięty ludzką ręką. Właśnie dlatego powinniśmy o niej mówić jak o rzece o walorach naturalnychFoto: spiterek via Foter.com / CC BY

Rok 2017 został przez polski sejm ogłoszony Rokiem Rzeki Wisły. Ma to związek z tym, że inicjatorzy obchodów chcieli uczcić 550. rocznicę pierwszego wolnego flisu po królowej polskich rzek. - Po pokoju toruńskim Wisła została uwolniona od jarzma krzyżackiego i wtedy polskie jednostki popłynęły, transportując towary do Gdańska, co zbudowało potęgę naszego państwa. Potem zaczęło się 300 lat złotych czasów tej rzeki, a w zasadzie Polski, bo jak Polsce było dobrze, to i Wiśle też - opowiada Robert Jankowski.

Wokół czystości jej wody narosło wiele miejskich legend i mrożących krew w żyłach opowieści. Po zanurzeniu w niej nogi na pewno nie wyrosną nam łuski, ani nie będziemy musieli udać się w pierwszej kolejności do dermatologa, o czym zaświadcza gośc audycji. - Nie demonizuję tematu i faktycznie jest to rzeka, która przez długie lata borykała się z problemami ekologicznymi. Wisła coraz bardziej się oczyszcza, choć nie jest krystalicznie czysta - dodaje prezes Fundacji.

Gorsze czasy dla rzeki zaczęły się od momentu zaborów. O upadku żeglugi na Wiśle, paradoksie różnie pojmowanej dzikości tego kanału i tym, jakie wydarzenia zaplanowane są w ramach obchodów mówimy w nagraniu audycji, dołączonym do artykułu.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Sława Bieńczycka

Gość: Robert Jankowski (prezes Fundacji "Rok Rzeki Wisły")

Data emisji: 3.03.2017

Godzina emisji: 10.19

sm/ab

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Woda darem życia, oszczędzaj ją!

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2015 13:30
W Polsce mamy za mało wody. Są regiony, w których jej brakuje. Dlatego tak ważne jest oszczędzanie wody i dbanie o czystość rzek i jezior.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Statkiem po Wiśle niczym w filmie "Rejs"? Nie dziś

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2015 00:21
- Wisła cały czas ciągnie ze sobą piach i podnosi coraz wyżej lustro wody, natomiast samej wody jest coraz mniej - mówi Andrzej Suchecki, prezes Stoczni Rzecznej Centromost w Płocku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rok Rzeki Wisły. "Była najważniejszą rzeką świata"

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2017 12:15
W 2017 roku mija 550 lat od pierwszego wolnego spływu Wisłą. - Po pokoju toruńskim rzeka w całej swojej żeglownej długości trafiła pod polskie panowanie, zniesiono zakazy, które nałożyli Krzyżacy, a 1467 rok był pierwszym wolnym sezonem nawigacyjnym - mówi Robert Jankowski.
rozwiń zwiń