Kto płaci za szkody wyrządzone przez dzieci?

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2018 11:07
Zostawiamy dzieci same w domu i czasami zdarza się, że po powrocie zastajemy zalane mieszkanie albo wybitą szybę. Pół biedy, kiedy szkoda wydarzyła się w naszym domu. A co, jeśli dziecko nabroi w szkole albo w mieszkaniu sąsiadów? O tym, kto płaci za szkody wyrządzone przez dzieci mówiła w "Czterech porach roku" mec. dr Katarzyna Ludwig.
Audio
  • Mec. dr Katarzyna Ludwig o odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez dzieci (Cztery pory roku/Jedynka)
Zwykle jest tak, że za szkody wyrządzone w szkole płacą rodzice, ale nie ma takiego przepisu, który zobowiązuje rodziców do tej odpowiedzialności
Zwykle jest tak, że za szkody wyrządzone w szkole płacą rodzice, ale nie ma takiego przepisu, który zobowiązuje rodziców do tej odpowiedzialności Foto: Shutterstock

Mecenas tłumaczyła, że wszystko zależy od wieku dzieci.

- Za szkody wyrządzone przez dzieci, które nie ukończyły trzynastu lat, odpowiadają osoby, które były - czy to z ustawy czy z umowy - zobowiązane do sprawowania nadzoru nad tymi dziećmi. Jeżeli dziecko jest w szkole lub przedszkolu, ten nadzór pełnią nauczyciele. Zwykle jest tak, że za szkody wyrządzone w szkole płacą rodzice, ale nie ma takiego przepisu, który zobowiązuje rodziców do tej odpowiedzialności - mówiła Katarzyna Ludwig.

A co w sytuacji, gdy dziecko mające mniej niż trzynaście lat poczyni szkodę pod nieobecność opiekunów?

- Prawo reguluje to bardzo konkretnie. Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego rodzice są zobligowani do tego, by zapewnić dzieciom opiekę. Gdy rodzice wychodzą i zostawiają ośmiolatka samego w domu muszą, liczyć się z tym, że do głowy przyjdą mu przeróżne pomysły. Miałam kiedyś taką sytuację, że chłopiec wziął śrubokręt taty i porysował samochód sąsiada, który dwa dni wcześniej w bardzo niemiły sposób zwrócił mu uwagę. Szkoda była znaczna, bo chłopiec był dosyć silny i bardzo mocno zarysował lakier samochodu. Dla tych państwa było to bardzo niekorzystne finansowo. Tutaj wina leżała w nadzorze, bo małe dziecko zostało w domu samo - tłumaczyła mecenas.

***

Tytuły audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Bogdan Sawicki

Gość: mec. dr Katarzyna Ludwig (prawnik)

Data emisji: 16.01.2018

Godziny emisji: 11.20

abi/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

#Bezkaskuniejadę. Bezpiecznie na stoku

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2018 15:36
Ewa Świerżewska najpierw wymyśliła akcję #bezkaskuniejadę, a potem na własnej skórze przekonała się, jak głęboki sens ma ta kampania. - W tym roku miałam wypadek na nartach, który skończył się dobrze tylko dlatego, że miałam kask - przyznaje.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ferie w domu wcale nie takie złe

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2018 12:47
Wysłanie dzieci na dwa tygodnie w góry, to dobry, ale kosztowny pomysł. Więc jak dziecko może wykorzystać czas ferii, kiedy nie wyjeżdża na zimowisko? W "Czterech porach roku" mówiła o tym Ewa Świerżewska - założycielka portalu sportowarodzina.pl, propagatorka wspólnej rodzinnej aktywności fizycznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak przygotować skórę twarzy do zimowego szaleństwa?

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2018 14:29
Czy zimą powinniśmy dbać o skórę inaczej niż latem? A jakich kosmetyków używać, gdy skóra narażona jest na mróz i wiatr podczas całodziennej jazdy na nartach? O tym w "Czterech porach roku" mówiła kosmetolog Joanna Chatizow.
rozwiń zwiń