Opieka naprzemienna. Na kłótni rodziców najbardziej cierpi dziecko

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2019 08:00
Kilka dni temu całą Polskę obiegła wiadomość o porwaniu kilkuletniej Amelki i jej matki. Porwania dopuścili się dwaj mężczyźni, w tym ojciec dziewczynki. Rodzice nie umieli się porozumieć w sprawie opieki nad dzieckiem.
Audio
  • Ewa Zdunek apeluje, by w sporach rodzicielskich liczyć się z dobrem dziecka (Cztery pory roku/Jedynka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Oksana Mizina/Shutterstock

- Podczas moich rozmów ze skonfliktowanymi parami wyrażenie "dobro dziecka" pada najczęściej, ale dziecka w tych rozmowach nie ma. Staram się uświadomić rodzicom, że oni tak naprawdę skupiają się na sobie i walczą o własny interes. Chcą sobie tak ustawić życie, żeby im było wygodnie, a dziecko bardzo dobrze się do tego przydaje - przyznała mediatorka mec. Ewa Zdunek.

Gość Jedynki dodała, że zdarzały jej się sprawy, gdy prosiła rodziców, aby postawili się w sytuacji ich dziecka, które musi znosić ich kłótnie i nie rozumie co się dzieje. - Żadna z par nie wytrwała w tych warunkach. Rodzice mówili, że jest to za trudne. Wobec tego, jak z taką sytuacją ma poradzić sobie mały człowiek – pytała?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: mec. Ewa Zdunek (mediatorka)

Data emisji: 18.03.2019

Godzina emisji: 11.09

abi/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Elektryczne hulajnogi coraz większym problemem

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2019 13:17
W dużych miastach m.in. Wrocławiu, Poznaniu i Warszawie pojawiły się elektryczne hulajnogi, które można wypożyczyć na minuty, a po wykorzystaniu zostawić w dowolnym miejscu. I choć są alternatywą dla indywidualnej motoryzacji i ułatwiają przemieszczanie się na krótkich dystansach, to jest do nich coraz więcej zastrzeżeń.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Czy PKS przyjedzie?", czyli gra w transportową ruletkę

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2019 10:50
Nie każdy jest posiadaczem samochodu i dlatego nierzadko jest zmuszony do zdania się na transport publiczny. Niestety, przez ostatnie lata wiele kursów zostało zlikwidowanych. Jak się okazuje - problem jest poważny, bo spowodowało to, że wiele miejscowości zostało odciętych od świata.  
rozwiń zwiń