Stare samochody z duszą

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2019 14:42
W dawnej lakierni FSO znajduje się wystawa klasyków, na której zgromadzono 170 egzemplarzy starych samochodów. Wystawę odwiedziła reporterka "Czterech pór roku" Małgorzata Głogowska.
Audio
  • Wystawa starych samochodów (Cztery pory roku/Jedynka)
Warszawa M 20 na wystawie starych samochodów w dawnej FSO
Warszawa M 20 na wystawie starych samochodów w dawnej FSOFoto: Petraniuk/pixabay

6 listopada 1951 roku z taśmy montażowej warszawskiej Fabryki Samochodów osobowych zjechało pierwsze auto marki Warszawa M20. Była koloru szarego.

- To była dominująca barwa ówczesnych samochodów, a to dlatego, że każdy pigment kolorowy był towarem deficytowym, kupowanym często za dewizy - wyjaśnia Robert Krykała, inicjator wystawy. Nawet zieleń, czy niebieski miały szary odcień.

Warszawy były produkowane do 1973 roku. Potem zastąpiły je fiaty, polonezy, a w dalszej kolejności daewoo Aveo, Matizy i Lanosy. - Wystawa teraz jest remontowana, po to, żeby podwoić liczbę egzemplarzy - wyjaśnia Anna Jarmułowicz.

Jaki samochód był początkiem kolekcji? Ile biegów miały warszawy? Jak należy dbać o stare samochody? Dlaczego syreny miały dwa kolory? Jakie ostatnie samochody były produkowane pod marką FSO?

Posłuchaj całej rozmowy, w której mówi się również o samochodach innych niż FSO marek.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzą: Agnieszka Kunikowska

Reporterka: Małgorzata Głogowska

Goście: Robert Krykała (inicjator wystawy), Anna Jarmułowicz (Fundacja Ochrony Zabytków Przemysłu i Techniki)

Data emisji: 14.11.2019 r. 

Godzina emisji: 9.00-12.00

ag

 

 


Czytaj także

"Wraki Lubelszczyzny". Na tropie gratów z duszą

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2016 20:55
- Chciałem przetestować nową kamerę, szwagier pokazał mi garaż pełen klasyków, pomyślałem fajny temat - wspomina Jacek Wawryszuk. Tak powstał dokument "Wraki Lubelszczyzny", którego premiera odbędzie się w maju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polski rynek samochodów zabytkowych rozwija się

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2017 17:16
Jeszcze kilka lat temu trzeba było być ogromnym pasjonatem i poświęcić sporo pieniędzy, by odtworzyć samochód. Dzisiaj się to zmieniło - nawet auta produkowane w PRL potrafią osiągać niebotyczne ceny. O rynku samochodów zabytkowych mówili w audycji Magazyn Motoryzacyjny Michał Wróbel i Michał Prząda z domu aukcyjnego Ardor Auctions.
rozwiń zwiń