Sąsiad z bloku nie segreguje śmieci? Też zapłacisz karę

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2020 13:36
Kamery w śmietnikach oraz osoby sprawdzające zawartość worków to tylko niektóre z pomysłów spółdzielni i wspólnot na radzenie sobie z nowym systemem zbiórki odpadów komunalnych. Od niedawna wystarczy tylko jedna osoba, która nie segreguje śmieci, żeby zastosować odpowiedzialność zbiorową i nałożyć wysokie kary na wszystkich mieszkańców bloku.
Audio
  • Segregacja odpadów w blokach (Jedynka/ Cztery Pory Roku)
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: Jaromir Chalabala / shutterstock

Nałożone przez gminy sankcje mogą stanowić od dwukrotności do czterokrotności podstawowej opłaty za śmieci. Nie wiadomo jednak, jaki procent odpadów musi być źle wyselekcjonowany, żeby obciążyć mieszkańców karami. Za ocenę odpowiedzialny jest zatem pracownik śmieciarki.

- Jeżeli mamy pewne zasady, to ich złamaniem bez określenia procentowo jak bardzo te śmieci mają być wyselekcjonowane, jest chociażby wrzucenie jednej butelki do nieodpowiedniego pomnika. To jest absurdalne, ale często jest tak, że ustawy, które wchodzą w życie, wymagają szczegółowego dopracowania - mówi mecenas Katarzyna Ludwig.

Porządkowi przy śmietnikach

Wspólnoty i spółdzielnie próbują w różny sposób radzić sobie z lokatorami, którzy nie segregują odpadów. Zdarza się, że są to nietypowe działania.

- W niektórych spółdzielniach powstały inicjatywy, aby odpady były wyrzucane tylko w określone dni i w określonych godzinach, kiedy będą stali tzw. porządkowi, którzy będą kontrolować worki - opowiada gość Jedynki.

Zdaniem Katarzyny Ludwig zamykanie śmietnika w określone dni nie jest zgodne z prawem. Powód? Są śmieci, które wymagają natychmiastowego wyrzucenia i trzeba je jak najszybciej zutylizować.

Ważna edukacja

Zdarza się również, że w śmietnikach montowane są kamery. Nie jest to jednak efektywne, ponieważ kamera nie jest wstanie prześwietlić worka, żeby sprawdzić, co znajduje się w środku. Katarzyna Ludwig przyznaje, że lepszym pomysłem jest praca u podstaw i edukacja.

- Jeżeli już od przedszkola będziemy edukować nasze dzieci, będzie to zupełnie naturalnie wpojone, że śmieci należy segregować, ponieważ dbamy o naszą planetę i nie jest to widzimisię ustawodawcy - słyszymy.

Czy gminy będą w stanie wyegzekwować nałożone sankcje? Jak wykryć osobę, która nie segreguje odpadów? Mieszkańcy nie segregują z powodu niewiedzy czy złej woli?

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzą: Roman Czejarek i Joanna Racewicz

Gość: Katarzyna Ludwig (mecenas)

Data emisji: 23.01.2020

Godzina emisji: 9.00-10.00

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zawiłości segregacji śmieci. Co zrobić z plastikową butelką po oleju?

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2020 12:47
Nowe zasady odzyskiwania i recyklingu odpadów, choć już jakiś czas obowiązują, ciągle budzą wiele wątpliwości. Niby wiadomo, że śmieci powinniśmy dzielić na cztery główne frakcje oraz odpady zmieszane, a każdą wyrzucać do pojemnika w innym kolorze. Ale im więcej pojemników, tym więcej wątpliwości, co, gdzie wyrzucać. W Programie 1 Polskiego Radia radzimy, jak segregować odpadki.
rozwiń zwiń