Jeśli w sieci jest coś za darmo, to... internauta

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2020 14:13
Nasze dane osobowe to cenny towar, wielokrotnie udostępniany dalej za duże pieniądze. Dziś przypada Europejski Dzień Ochrony Danych Osobowych. Jak nie sprzedać się w internecie?
Audio
  • Nie daj się naciągnąć w sieci (Cz tery pory roku/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay

Uważaj, co udostępniasz w sieciach społecznościowych
Jeśli ktoś w mediach społecznościowych klikał w quizy, to mamy dla niego przykrą informację. Jego dane osobowe surfują sobie po świecie i ktoś na nich zarabia.  I to całkiem nieźle.

Doktor Maciej Kawecki, ekspert ds. bezpieczeństwa w sieci, ostrzega, że przekazując np. w mediach społecznościowych informacje z życia prywatnego, a co gorsza dane teleadresowe sami tworzymy profil, który ma ogromną wartość marketingową. - Nawet jeżeli wydaje się nam, że pewne informacje widzimy tylko my, to nie oznacza, że tak jest. Bo informacje widzi nie tylko Facebook, ale również cała rzesza podwykonawców, dostawców treści cyfrowych - wyjaśnia.

Zwróć uwagę na gry i quizy
Użytkownicy Facebooka często dostają zaproszenie do uczestnictwa w grach. Naciśnięcie przycisku "Graj teraz" oznacza zgodę na przetwarzanie danych, choć nie jest to zgodne z prawem, bo powinien być wyraźny komunikat o wyrażeniu zgody. Ekspert uprzedza też, że bardzo często informacja o danych osobowych jest napisana drobnym maczkiem i przykryta kolorem, a przycisk "Graj" jest duży i wyraźny. A taka gra nie jest już Facebookiem, tylko przygotował ją podmiot trzeci i co dzieje się z danym, tak naprawdę internauta nie wie.

Rozważnie instaluj aplikacje na smartfonie
Również instalując pewne aplikacje na smartfonie, trzeba uważać, bo mogą mieć one dostęp do spisu kontaktów, zdjęć albo choćby śledzić naszą lokalizację. - Możemy sobie ściągnąć aplikację, jaką jest latarka, która prosi o dane osobowe, a nie powinna prosić - wyjaśnia Maciej Kawecki. Uprzedza, że jeśli taka aplikacja prosi o dane, to są to informacje nadmiarowe i postępowanie takie jest niezgodne z prawem.
Trzeba być również ostrożnym przy korzystaniu z aplikacji, które uzależniają działanie od wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzą: Sława Bieńczycka i Roman Czejarek

Autorka: Małgorzata Głogowska

Gość: dr Maciej Kawecki (dziekan Wyższej Szkoły Bankowej w Warszawie, ekspert ds. bezpieczeństwa w sieci)

Data emisji: 28.01.2020

Godzina emisji: 10.47

ag


Czytaj także

Wirtualne garnki z miodem wabikiem na hakerów

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2017 20:42
- Jasne jest istnienie przynęt w sieci, ale to, gdzie się znajdują i ile ich jest, nie będzie ujawnione - mówi dr Adam Kozakiewicz, kierownik Zakładu Metod Bezpieczeństwa Sieci i Informacji w NASK.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Maciej Kawecki: walka z pornografią to nie tylko kontrola wieku

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2020 08:01
- Walka z dostępem dzieci do pornografii to także tworzenie aplikacji kontroli rodzicielskiej, edukacja i uświadamianie dzieci o ryzykach związanych z pornografią - mówił w Programie 1 Polskiego Radia dr Maciej Kawecki, ekspert zespołu ds. ograniczenia nieletnim dostępu do pornografii.
rozwiń zwiń