Atopowe zapalenie skóry. Jak radzić sobie podczas epidemii?

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2020 12:51
Płyny odkażające oraz maseczki ochronne stanowią spory problem dla osób, które cierpią na atopowe zapalenie skóry. Jak często pacjenci mogą z nich korzystać, aby nie narażać swojego zdrowia?
Audio
  • Atopowe zapalenie skóry podczas koronawirusa (Jedynka/ Cztery pory roku)
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: sruilk / shutterstock

Skóra osoby z atopowym zapaleniem skóry jest sucha i zaczerwieniona, często też łuszczy się i pęka. Bolesne zmiany zapalne na skórze potrafią zajmować nawet 50 proc. powierzchni ciała. Sporym kłopotem jest również trudny do opanowania świąd, który prowadzi do drapania się i powstawania ran na skórze. Jak w takim przypadku pacjenci z atopowym zapaleniem skóry mogą korzystać np. z dezynfekcji rąk? 

Wyjścia z domu tylko w ostateczności

- Wszyscy jesteśmy zmuszeni odkażać ręce, chcąc chronić się przed koronawirusem. Należy używać preparatów, które zwierają przynajmniej 70-procentowy alkohol - tłumaczy Małgorzata Kwiatkowska, specjalista dermatolog. - Niestety również pacjenci z atopowym zapaleniem skóry lub wypryskiem rąk zobligowani są do korzystania z tych środków. Jeżeli skóra w tej chwili jest w dobrej formie, to pacjent korzysta na tyle, ile potrzebuje. Jeżeli ma zaostrzenie i skóra jest w stanie zapalnym, powinien rozważyć za każdym razem, czy ma konieczność wyjścia, czy jednak może poprosić kogoś innego o zakupy - dodaje.

Dermatolog zaleca, żeby pacjenci po każdym zastosowaniu płynów odkażających, używali preparatów natłuszczających, które zabezpieczą ponownie barierę lipidową.

- Jeżeli chodzi o maseczki, to jeśli jest taka możliwość, należy ograniczyć wyjścia. W przypadku, gdy maseczka drażni w miejscach styku ze skórą w okolicach nosa czy policzków, później trzeba nałożyć emolient - przekazuje Małgorzata Kwiatkowska.

W lasach bez maseczek

Dobrą informacją dla osób cierpiących na atopowe zapalenie skóry jest to, że nie muszą zakładać maseczek w lasach.

- Po rekomendacji ministra środowiska rząd podjął decyzję, że od 20 kwietnia do lasów i parków narodowych wstęp jest swobodny. Nie trzeba w nich zakrywać nosa, ani ust. Możemy w nich oddychać pełną piersią, przy czym jednak powinniśmy przestrzegać wszystkich zasad sanitarnych - mówi Piotr Otrębski, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadziła: Agnieszka Kunikowska

Goście: Małgorzata Kwiatkowska (dermatolog), Piotr Otrębski (rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska)

Data emisji: 22.04.2020

Godzina emisji: 10.21

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Koronawirus. Zwierzęta nie zarażają wirusem, a tylko miłością

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2020 13:44
W stołecznym schronisku Na Paluchu na adopcję czeka ponad 400 zwierząt. W obecnych trudnych czasach zwierzęta mają zapewnioną całodobową opiekę, ale czekają na własny dom.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Choroby wieku dziecięcego nie uodparniają na koronawirusa

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2020 13:05
Czy przebycie poważnych chorób w dzieciństwie, może uodpornić nas na koronawirusa? - Nie ma takich zależności między przechorowaniem jakiegoś zakażenia w przeszłości a zbudowaniem sobie odporności na zupełnie nowy patogen - twierdzi prof. Maria Gańczak, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych na Uniwersytecie w Zielonej Górze.
rozwiń zwiń