Elektryczne hulajnogi - trzeba korzystać z rozsądkiem

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2020 14:06
To bardzo częsty widok w większych miastach. Po chodniku, zazwyczaj młody człowiek, gna na elektrycznej hulajnodze, lawirując między pieszymi. Wielu specjalistów takie pojazdy uważa za zbawienie dla zatłoczonych miast. Pozwalają szybko przemieścić się na krótkim dystansie bez korzystania z komunikacji miejskiej, zwłaszcza w czasie pandemii. Jednak są tacy, którzy uważają, że wielu kierujących hulajnogami nie potrafi z nich korzystać i nie ma kultury osobistej. A co na temat hulajnóg mówią przepisy?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Joaquin Corbalan P / shutterstock

Komisarz Robert Opas precyzuje, że według obowiązujących przepisów hulajnóg nie  można traktować jako pojazdów, choć w praktyce takimi są, jak np. rowery. Dlatego trwają prace nad uregulowaniem zarówno statusu hulajnóg, jak też zasad dotyczących ich ruchu.


Posłuchaj
09:05 4PR hulajnogi 29-9-2020.mp3 Zasady jazdy na elektrycznej hulajnodze (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Człowiek na zwykłej hulajnodze jest zazwyczaj traktowany przez sądy jako pieszy, ale w przypadku hulajnóg elektrycznych o pieszym nie można już mówić, gdyż poruszają się one ze znaczną prędkością. Gość Programu 1 Polskiego Radia zwraca uwagę, że nie tylko Polska ma problem z uregulowaniem ruchu elektrycznych hulajnóg, ale również elektrycznych desek, czy innych coraz popularniejszych tego typu urządzeń. Zjawisko jest zbyt nowe.

Obecne przepisy zalecają jazdę hulajnoga po chodniku. - Ale pamiętajmy, że tam bezwzględne pierwszeństwo ma pieszy - mówi policjant. Wskazuje też, że kierowca hulajnogi nie powinien rozpędzać do maksymalnej prędkości 10 czy 20 km/h. - Tak szybko można jeździć tylko na prywatnych posesjach lub na terenach zamkniętych np. w parkach - wyjaśnia. Zaleca korzystanie z elektrycznych gadżetów z rozsądkiem. Przypomina, że - co do zasady - osoba na hulajnodze nie powinna znaleźć się na ścieżce rowerowej.

KurasTV News/Youtube

Komisarz Robert Opas radzi, aby wszyscy korzystający z tego typu urządzeń, a także rowerzyści wykupili ubezpieczenie OC. Bo w przypadku ewentualnej kolizji np. z samochodem i stwierdzeniu przez sąd o winie odszkodowanie płacone z własnej kieszeni w przypadku nowoczesnych aut może wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzi: Sława Bieńczycka

Gość: komisarz Robert Opas (Biuro Ruchu Drogowego KG Policji)

Data emisji: 29.09.2020 r. 

Godzina emisji: 11.20

ag


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Psycholog: nasze zachowanie na drodze pokazuje, jakimi jesteśmy ludźmi

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2019 15:07
Psycholog Andrzej Markowski parafrazuje słynne powiedzenie: powiedz mi jak jeździsz, a powiem ci, jakim jesteś człowiekiem. Podkreśla, że bardzo często postawy kierowców pokazują, jacy są naprawdę.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Alvin Gajadhur: musimy znacznie poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2020 09:10
Inspekcja Ruchu Drogowego rozpoczyna działania w ramach akcji "Bezpieczny autokar". Inspektorzy będą sprawdzać stan techniczny autokarów i busów, którymi dzieci podróżują na zimowy wypoczynek. W trakcie prowadzonych kontroli będą sprawdzać również uprawnienia oraz trzeźwość kierowców.
rozwiń zwiń