Kieszonkowe. Czy dziecko powinno mieć własne pieniądze?

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2020 13:08
Czy dziecko powinno dostawać kieszonkowe? A jeśli tak, to od jakiego wieku, w jakiej wysokości i jak często? 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Evgeny Atamanenko

- Myślę, że dziecko powinno zacząć dostawać kieszonkowe koło siódmego roku życia, kiedy dzieci zaczynają towarzyszyć rodzicom w zakupach. Coraz bardziej świadomie zaczynają mieć też różne swoje potrzeby - mówi w "Czterech porach roku" w Programie 1 Polskiego Radia psycholog Agnieszka Robak.

Posłuchaj
07:51 PR1_MPLS 2020_10_15-11-20-15.mp3 ABC kieszonkowego (Cztery pory roku/Jedynka)

- Początek szkoły podstawowej to dobry moment z różnych powodów, m.in. też z takiego, że to jest duża zmiana w życiu dziecka, pewien rodzaj awansu społecznego: "Jestem duży i idę do szkoły". A skoro jestem duży i idę do szkoły, mogę zdecydować na co jakieś drobne kieszonkowe mogę wydać - mówi ekspertka.


czytaj więcej
dziecko bandaż 1200.jpg
Ubezpieczenie zdrowotne dla dziecka. O czym należy pamiętać?

Dawać raz w tygodniu czy raz w miesiącu?

Musimy zdecydować oglądając własne dziecko i przyglądając mu się uważnie do czego jest gotowe. Im młodsze dziecko, tym krócej wytrzyma, więc myślę, że na początku to może być raz w tygodniu, ale jak dziecko jest starsze może dostawać kieszonkowe raz na miesiąc. Wtedy też oczekujemy, że ono będzie znacznie bardziej odpowiedzialnie i przez dłuższy czas tymi pieniędzmi gospodarować - mówi gość Jedynki i dodaje, że trudno wymagać tego samego od 11-12 latka i od 7-latka.

Agnieszka Robak mówi, że kieszonkowe służy do tego, żeby dziecko mogło w ograniczonym zakresie podejmować własne decyzję i uczyć się gospodarowania pieniędzmi. - Nie może to być więc kieszonkowe przeznaczone na naukę angielskiego - zaznacza. 

- Dużo zależy od tego, czego chcemy dziecko nauczyć i wziąć pod uwagę także to, że czym innym jest oszczędzanie, a czym innym kieszonkowe - przestrzega rozmówczyni Joanny Racewicz.

A co w sytuacji, kiedy dziecko przychodzi do nas mówiąc, że wydało swoje kieszonkowe, ale jeszcze na coś potrzebuje? - Mówimy wtedy, że musi poczekać na kolejne kieszonkowe. Jeżeli mamy pewność, że wszystkie potrzeby niezbędne dziecku do funkcjonowania, jak jedzenie, ubranie, książki, zeszyty czy przybory szkolne są zrealizowane, bo realizujemy je w ramach własnego budżetu, a kieszonkowe to kwestia nauki gospodarowania pieniędzmi i ono raczej służy przyjemnościom, to nie dajemy więcej. Niczego wtedy dziecka nie nauczymy. Będzie wiedziało, że nie trzeba się zastanawiać nad tym na co się wydaje pieniądze, a kieszonkowe służy do tego, żeby się tego nauczyć - mówi osycholog. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzą: Joanna Racewicz

Gość: Agnieszka Robak (psycholog)

Data emisji: 15.10.2020

Godzina emisji: 11.20

kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak prowadzić w domu edukację finansową dzieci?

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2020 23:59
Kształcenie umiejętność posługiwania się pieniędzmi przez dziecko ma nie tylko walor praktyczny czyli np. możliwość zrobienia zakupów, ale kształtuje m.in. odpowiedzialność za podejmowane decyzje. W jakim wieku i w jaki sposób rozpocząć edukację finansową dziecka?
rozwiń zwiń