Gorączka w zakażeniu COVID-19. Czy daje się ją zbić?

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2020 12:50
Gorączka jest jednym z objawów zakażenia koronawirusem. Choć występuje stosunkowo często, nie pojawia się zawsze. Czy to prawda, że jeśli jednak pojawi się podwyższona temperatura, to ciężko ją znormalizować?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/eldar nurkovic

czytaj więcej
kwarantanna 1200.jpg
Koronawirus w Polsce. Kwarantanna na nowych zasadach

- Obserwacje dotyczące obniżania ciepłoty ciała u pacjentów, którzy rozwijają COVID-19 wskutek zakażenia SARS-coV-2 mówią o tym, że leki przeciwgorączkowe mogą ale niekoniecznie muszą znormalizować tę temperaturę - mówi w poradniku "Koronawirus - co musisz wiedzieć" w Programie 1 Polskiego Radia specjalista chorób zakaźnych prof. Anna Boroń-Kaczmarska.

Posłuchaj
02:49 PR1_MPLS 2020_11_09-10-21-44.mp3 Gorączka w zakażeniu koronawirusem (Cztery pory roku/Jedynka)

- Na ogół obserwuje się jednak zmniejszenie tej wysokiej ciepłoty ciała, która towarzyszy większości zachorowań przy czym nie jest to efekt, który utrzymuje się dłużej. Przyjmujemy lek, przez dwie godziny mamy znacznie niższą ciepłotę ciała i po kolejnych dwóch godzinach ta temperatura niestety znowu wzrasta - wyjaśnia lekarz. - Ale ponieważ mamy różnych ludzi, różne sytuacje życiowe, więc może się tak zdarzyć, że u niektórych osób, które rozwijają tę cięższą kliniczną postać choroby, pomimo podania leków przeciwgorączkowych nie obserwuje się istotnego efektu, czyli temperatura utrzymuje się - dodaje.

Jak zaznacza prof. Boroń-Kaczmarska, w przypadku zakażenia SARS-coV-2 objawowego, z gorączką, nie zawsze temperatura jest bardzo wysoka, jak sądzono na początku pandemii. 

Czytaj też:

***

Główny Inspektor Sanitarny opublikował nową definicję przypadku COVID-19 na potrzeby nadzoru epidemiologicznego nad zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Jest to definicja z 31 października 2020 roku. Według kryterium klinicznego, za chorego uznaje się osobę, u której wystąpił co najmniej jeden z poniższych objawów: kaszel, gorączka, duszność, utrata węchu lub smaku o nagłym początku albo też zaburzenie smaku.

Natomiast według kryterium diagnostyki obrazowej muszą występować zmiany w obrazie radiologicznym płuc wskazujące na tę chorobę.

Kryteria laboratoryjne mówią o wykryciu z materiału klinicznego kwasu nukleinowego SARS-CoV-2 albo antygenu/ów wirusa SARS-CoV-2.

Za przypadek COVID-19 według kryterium epidemiologicznego uznaje się każdą osobę, która w okresie 14 dni przed wystąpieniem objawów spełniała co najmniej jedno z kryteriów: miała bliski kontakt z osobą, u której stwierdzono zakażenie SARS-CoV-2 (kontakt z przypadkiem potwierdzonym lub prawdopodobnym) albo przebywała (jako pensjonariusz) lub była członkiem personelu w placówce opiekuńczej lub opieki długoterminowej, w której potwierdzono występowanie COVID‐19.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Daniel Wydrych

Data emisji: 9.11.2020

Godzina emisji: 10.21

kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Koronawirus w Polsce. Czym się różni kwarantanna od izolacji?

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2020 11:39
Izolacja i kwarantanna to strategie mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej. Mają na celu zmniejszenie prawdopodobieństwa, że osoby zakażone zarażą innych. Czym się różnią?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jeden z najszybszych i najbardziej czułych. Polski test na SARS-CoV-2 już dostępny na rynku

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2020 15:00
Pierwszy polski test genetyczny na SARS-CoV-2, opracowany przez naukowców z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu, jest już dostępny na rynku. Czułość reakcji wykrywających wirusa sięga w nim ponad 99 proc.
rozwiń zwiń