Koronawirus. Dlaczego chorzy tracą węch i smak?

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2020 13:21
Utrata węchu lub smaku zostały uznane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za jeden z charakterystycznych objawów zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Jest kilka hipotez, które mogą wyjaśniać pojawienie się tego symptomu. Definitywnej odpowiedzi jednak wciąż nie ma.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Poket Idol/shutterstock.com

Posłuchaj
12:43 [ PR1]PR1 (mp3) 17 listopad 2020 11_18_55.mp3 Tajniki węchu i smaku (Cztery pory roku/Jedynka)

gorączka 1200 free
ABC postępowania przy zakażeniu koronawirusem

Nagła, częściowa, a niekiedy całkowita utrata węchu, inaczej anosmia, jest u niektórych osób pierwszym lub jednym z pierwszych, a czasem nawet jedynym z odczuwalnych symptomów zakażenia SARS-CoV-2. Symptom tego typu, jak wynika z badań, występuje u kilkudziesięciu procent osób zakażonych koronawirusem, częściej u kobiet.

Wszystko wskazuje na to - jak zauważa dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu - że utrata węchu w przebiegu zakażenia koronawirusem jest odwracalna - u niektórych osób węch powraca już po kilku dniach, ale są pacjenci, u których zajmuje to kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy.

Dlaczego chorzy tracą węch?

Do tej pory nie udało się tego jednoznacznie ustalić.

Jak czytamy w pracy prof. Rafała Butowta z Katedry Biologii i Biochemii Medycznej Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, nabłonek węchowy jamy nosowej jest prawdopodobnym miejscem zwiększonego wiązania SARS-CoV-2. Liczne nieneuronalne typy komórek obecne w nabłonku węchowym i dwa receptory gospodarza, proteazy ACE2 i TMPRSS2, ułatwiają wiązanie, namnażanie się i gromadzenie drobinek SARS-CoV-2. 

Być może jest to mechanizm leżący u podstaw zaburzeń węchu.

Czytaj także:

Katar czy Covid-19?

Nie zawsze w przebiegu Covid-19 musi wystąpić utrata węchu. Pogorszenie funkcji węchowej nie musi być jednoznaczne z zakażeniem SARS-CoV-2. Może ono wystąpić również w przebiegu innych infekcji układu oddechowego, np. kataru.

Utrata smaku i węchu jest inna w przypadku choroby Covid-19 niż wtedy, gdy rozwija się grypa lub przeziębienie. Ta odmienność pozwala lepiej odróżnić zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 od innych infekcji na podstawie samych objawów.

Kiedy rozwija się choroba Covid-19 - jak wyjaśnia prof. Carl Philpott z University of East Anglia - utrata węchu jest nagła i poważna. Nos zwykle nie jest zablokowany i cieknący, a większość chorych nadal jest w stanie swobodnie oddychać.

Dzieje się tak dlatego, ponieważ koronawirus SARS-CoV-2 wpływa w górnych drogach oddechowych na nerwy przewodzące zmysły smaku i węchu. Stąd ich porażenie jest większe niż w przypadku przeziębienia oraz grypy.

***

Zapraszamy do wysłuchania audycji "Cztery pory roku", w której mówiliśmy - wraz z dr. Łukaszem Durajskim - o tym, jak funkcjonuje zmysł węchu i smaku. Czy każdy czuje smak i zapach tak samo? Czy można - np. poprzez przyjęcie jakiejś substancji - czasowo wyłączyć zmysł węchu? Czy istnieją ludzie, którzy nie mają zmysłu smaku?

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: dr Łukasz Durajski (Doktorek Radzi)

Data emisji: 17.11.2020

Godzina emisji: 9.00-12.00

Jedynka/PAP - Zdrowie/kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy wirus przenosi się na papierze?

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2020 12:41
W dobie elektronizacji otoczenia mamy coraz mniej okazji do obcowania z papierem. Ale nadal otrzymujemy papierową pocztę, czytamy (mamy nadzieję) papierową prasę, a w supermarketach dostajemy papierowe ulotki reklamowe. Co zrobić, żeby nie zakazić się, jeśli wcześniej papierowe przedmioty dotykał ktoś, kto jest zakażony koronawirusem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na szczepionkę przeciwko Covid-19 trzeba jeszcze poczekać

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2020 14:35
Kiedy firmy Pfizer i BioNTech zakomunikowały, ze wytworzyły szczepionkę przeciwko Covid-19, której skuteczność wynosi 90 proc. świat, zmęczony już pandemia, ogarnęła euforia. - Pamiętajmy, że badania kliniczne jeszcze trwają i nie zakończyły się dla żadnej szczepionki - studzi emocje dr Grzegorz Cessak, Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Jednocześnie przyznaje, że każdy wynik badań klinicznych jest obiecujący i daje nadzieje.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koronawirus. Jaki sens ma noszenie maseczki "na odludziu"?

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2020 11:50
Słuchacz Programu 1 Polskiego Radia, pan Emil, zastanawia się, czy noszenie maseczki w miejscach, gdzie nie spotykamy innych ludzi ma jakieś uzasadnienie. Według niego maseczkę powinno się chyba nosić jak najkrócej, tylko tam, gdzie jest to naprawdę konieczne, by nie roznosić osadzających się na materiale wirusów.
rozwiń zwiń