Co zrobić, gdy się obudzimy w nocy? Absolutnie nie leżeć dalej w łóżku

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2020 11:32
Podobno siedem godzin to optimum dla dorosłego człowieka. Są też takie teorie, że to nasze geny decydują o tym, ile nam go potrzeba. Na pewno bez niego nie da się żyć. Kiedy nie przychodzi w porę, sięgamy po najrozmaitsze rozwiązania, by go przywołać. Sen - o nim mówiliśmy w "Czterech porach roku". Jak spać, żeby się wyspać? Czy można się wyspać "na zapas"? Co zrobić, gdy nasz sen jest zaburzony? Kiedy udać się do specjalisty?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: fizkes/shutterstock.com

Posłuchaj
09:18 [ PR1]PR1 (mp3) 18 listopad 2020 09_37_28.mp3 Co zrobić, gdy się obudzimy w nocy? Absolutnie nie leżeć dalej w łóżku (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Po co nam sen? Co takiego ważnego dzieje się z naszym organizmem podczas tych kilku nocnych godzin? - Dzieje się wówczas szereg różnych procesów - podkreślił w Programie 1 Polskiego Radia dr Michał Skalski. Wskazał, że sen ma bardzo duże znaczenie dla efektywnego funkcjonowania mózgu i pamięci. - Teraz, w okresie pandemii koronawirusa, wiele było badań na temat związku snu czy bezsenności z odpornością. Wykazano, że kto gorzej sypia, ten ma słabszą odporność - wyjaśnił.

Jaka jest optymalna liczba godzin snu? Od czego ona zależy? - To sprawa indywidualna, zależy głównie od wieku - im młodsza jest osoba, tym więcej snu potrzebuje - powiedział gość radiowej Jedynki. Przyjęło się, że minimum to cztery i pół godziny. Sen dzieli się na cykle półtoragodzinne, po przespaniu trzech cykli jesteśmy zregenerowani tak na około 90 procent. Osoby starsze - nawet na sto procent. Generalnie osoby młodsze (do 30., 40. roku życia) potrzebują około ośmiu godzin snu (pięć cykli). Potem zapotrzebowanie na sen spada.

Trzeba zadbać o higienę snu

poduszka1200.jpg
Jak wybrać poduszkę idealną?

Z badań - przeprowadzonych w ramach Narodowego Programu Profilaktyki i Leczenia Chorób Układu Sercowo-Naczyniowego - wynika, że nawet połowa Polaków ma trudności ze snem. Zaburzenia snu, zwłaszcza bezsenność, upośledzają funkcjonowanie w wielu obszarach życia. Z uwagi na ich rozpowszechnienie i potencjalne konsekwencje przestały one już stanowić domenę wyłącznie opieki zdrowotnej i urosły do rangi problemu społecznego.

- Bez snu nie da się żyć. Po kilku nieprzespanych nocach jakość życia spada. Gdy mamy gorszy sen, mamy dużo gorszą kondycję fizyczną i psychiczną - zaznaczył dr Skalski. Nie tylko długość snu jest ważna, ale także - jak zaznaczył ekspert - jego jakość. Trzeba zadbać o higienę snu. - Jeśli przestrzega się pewnych zaleceń, to - po pierwsze - możemy nie popaść w bezsenność, a po drugie - jeśli już mamy ten gorszy sen, to możemy z niego wyjść - powiedział.

Jakie to są zalecenia? Chodzić spać tylko wtedy, kiedy jesteśmy śpiący. W łóżku w nocy spędzać tylko tyle czasu, ile realnie przesypiamy. Nie zabierać ze sobą do łóżka telefonów, tabletów, sprzętu świecącego niebieskim światłem. Generalnie najlepiej trzymać się zasady, że w łóżku tylko śpimy, by nasz mózg kojarzył sypialnię ze spaniem. Czytać książki i oglądać filmy możemy w salonie.

Czytaj także:

. 

PAP/Maria Samczuk

Absolutnie nie leżeć dalej w łóżku

Gdy się obudzimy w nocy, nie można leżeć w łóżku. - W przypadku bezsenności najbardziej męczy nie to, że nie śpię czy śpię krótko, ale to, że leżąc w ciemnym pokoju, zmuszam się do zaśnięcia. Tego typu zachowanie bardzo podnosi lęk. Najlepiej wyjść wówczas z łóżka i zająć się czymś, co nas wciągnie. Wielu moich pacjentów bierze się za sprzątanie, gotowanie, prasowanie. Czynności, które nie są hałaśliwe. Po pierwsze - łatwiej wówczas ponownie zasnąć, a po drugie - jeśli nie uda nam się ponownie zasnąć, to będziemy w lepszej kondycji, niż gdybyśmy te godziny przeleżeli w łóżku - wskazał dr Skalski.

Kiedy powinna nam się zapalić czerwona lampka? Kiedy udać się do lekarza? - Kiedy brak snu zaburza nasze funkcjonowanie w ciągu dnia, należy się udać przynajmniej do lekarza rodzinnego. Leczenie bezsenności na samym początku jest bardzo łatwe. Leczenie bezsenności utrwalonej jest już bardzo trudne - przyznał specjalista.

Dlaczego o niektórych osobach mówimy, że są rannymi ptaszkami a z kolei inne to nocne sowy? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzi: Agnieszka Kunikowska

Gość: dr Michał Skalski (psychiatra zajmujący się m.in. zaburzeniami snu i ich leczeniem)

Data emisji: 18.11.2020

Godzina emisji: 9.00-12.00

kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Długie drzemki mogą być szkodliwe dla zdrowia

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2020 13:53
Spanie przez ponad godzinę w ciągu dnia wpływa negatywnie na funkcjonowanie serca. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

To jak śpisz, wpływa na to ile zarabiasz

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2020 14:28
Pozycja w jakiej śpimy może być kluczem do sukcesu w życiu zawodowym.
rozwiń zwiń