Pracownicze Plany Kapitałowe: wchodzić w to, czy nie?

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2020 12:00
- Czysta matematyka jest po naszej stronie - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Tomasz Jaroszek z serwisu edukacyjnego kapitalni.org.
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. Foto: shutterstock, Proxima Studio

System emerytalny składa się z tzw. trzech filarów. Obowiązkowe są pierwsze dwa. Pierwszy to składki emerytalne odprowadzane co miesiąc do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Drugi bazuje na otwartych funduszach emerytalnych (OFE) - pieniądze gromadzone są na indywidualnych kontach OFE oraz na subkoncie w ZUS lub tylko na subkoncie w ZUS. Trzeci jest dobrowolny - pieniędzmi zarządzają prywatne instytucje finansowe.

Pracownicze Plany Kapitałowe

gospodarka pkb wykresy 1200 glow-1Glow ImagesEast News.jpg
Polskie Radio 24 Gospodarka

Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) to element trzeciego filaru. Zostały stworzone, by pomnażać prywatne oszczędności emerytalne pracowników. Ich celem jest systematyczne gromadzenie oszczędności przez uczestnika PPK z przeznaczeniem na wypłatę po osiągnięciu przez niego 60. roku życia.

Ustawa o pracowniczych planach kapitałowych weszła w życie w 2019 roku. Zgodnie z nią wdrożenie PPK jest obowiązkowe dla pracodawcy (z pewnymi wyjątkami), a dobrowolne dla pracownika. Do systemu zostają automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Z udziału można zrezygnować w dowolnym momencie. 

Oszczędności w PPK tworzone są wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo. Tzw. podstawowe wpłaty do PPK wynoszą: 2 proc. wynagrodzenia brutto, które płaci pracownik (osoby zarabiające mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 proc.) i 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika, które wpłaca pracodawca. Wpłaty można powiększyć.

Pracownik zarabiający 4918,17 zł brutto (przeciętne wynagrodzenie w 2019 roku) co miesiąc odkłada na przyszłą emeryturę ok. 100 zł, a pracodawca dokłada do tego ok. 75 zł, co daje ok. 2100 zł rocznie. Do tej puli państwo dodaje określone kwoty - oszczędzający przez co najmniej trzy miesiące otrzyma jednorazowo 250 zł. Następnie, co roku, po spełnieniu określonych warunków, dostanie 240 zł.

. 

PAP/Małgorzata Latos/Maciej Zieliński

Czytaj także:


Pracownicze Plany Kapitałowe: wchodzić w to, czy nie?

Wprowadzając PPK rząd wyliczył, że w grudniu 2015 roku przeciętna wysokość emerytury wyliczonej na podstawie składek odprowadzonych w ramach pierwszego i drugiego filara wynosiła 2037,29 zł - 59,8 proc. przeciętnego wynagrodzenia w 2015 roku pomniejszonego o obligatoryjną składkę na ubezpieczenia społeczne płaconą przez ubezpieczonego. Według prognoz w 2060 roku relacja ta wahać się będzie od 45,5 proc. do 52 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

W świetle tych danych szczególnego znaczenia nabiera kwestia dywersyfikacji źródeł finansowania dochodów na starość. Przed wprowadzeniem PPK trzy czwarte Polaków w żaden sposób nie odkładało pieniędzy. Jako główny powód wskazywano brak wystarczających środków finansowych, małe przychody lub ich brak. Co dziesiąty Polak nie odkładał pieniędzy na starość, mimo że miał odpowiednie na to środki.

Nie wszyscy jednak są przekonani do PPK. Czy warto? Według gościa radiowej Jedynki eksperta finansowego Tomasza Jaroszka z serwisu edukacyjnego kapitalni.org, z perspektywy pracownika udział się po prostu opłaca.

- Czysta matematyka jest po naszej stronie. Gdy pracownik zarabia 5000 zł brutto to na każde 100 zł, czyli te 2 proc., które on wpłaca miesięcznie, pracodawca musi mu dołożyć minimum 75 zł, czyli 1,5 proc. To jest ta prosta matematyka - ja wpłaciłem 100 zł, rynek finansowy jeszcze nie zdążył nic zarobić, a ja już zarobiłem 75 zł od pracodawcy. Bonus siłą rzeczy nas przekonuje. Czy wierzymy w system, w państwo, w giełdę, w rynki finansowe - jakby nie patrzeć na starcie dostajemy solidny bonus od pracodawcy. To jest największy atut PPK - wskazał.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: Tomasz Jaroszek (serwis edukacyjny kapitalni.org)

Data emisji: 8.12.2020

Godzina emisji: 9.00-12.00

kk

Czytaj także

Spadek to zawsze wielka niewiadoma. Jak uniknąć niechcianego zadłużenia?

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2019 13:36
Spadek czasami potrafi oznaczać spore kłopoty. Szczególnie wtedy, gdy nieświadomi spadkobiercy mieszkania, muszą spłacać nie swoje długi. Zdarza się bowiem, że komornik wchodzi na pensje "obdarowanych" dłużników. Przekonał się o tym nasz redakcyjny kolega.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rośnie zadłużenie emerytów. Wierzycielami są najczęściej banki

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2020 09:20
Zadłużenie osób na emeryturze wzrosło w ciągu pięciu lat niemal dwukrotnie, do ok. 6 mld zł – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Według ekspertów pandemia może pogłębić wzrost tych zobowiązań, bo starsi wspierają finansowo młodych, borykających się ze skutkami koronawirusa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wiceprezes PFR: 40 procent partycypacji w PPK to dobry wynik w czasie pandemii

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2020 09:51
- Partycypacja na poziomie 30-40 proc. po dwóch etapach wdrażania Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) to będzie dobry wynik, zważywszy na pandemię koronawirusa i trudną sytuację firm - powiedział wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Bartosz Marczuk.
rozwiń zwiń