Ponad 30 ofiar śmiertelnych czadu, niemal 800 osób w szpitalach. Zachowaj czujność!

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2021 11:39
- Zagrożenie można zminimalizować, pamiętając o zasadach bezpiecznego użytkowania urządzeń grzewczych i wentylacyjnych, które to najczęściej są przyczyną ulatniania się tlenku węgla. Można także zainstalować czujkę - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia st. kpt. Mariusz Wawerka z Państwowej Straży Pożarnej.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Jan Kravtsov/shutterstock.com

Posłuchaj
06:12 Jedynka/Cztery pory roku - 4.02.2021 czad Ponad 30 ofiar śmiertelnych czadu, niemal 800 osób w szpitalach. Wzmóż czujność! (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Tlenek węgla jest gazem bezwonnym, bezbarwnym i pozbawionym smaku. Czad powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych, które występuje przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Ma silne właściwości toksyczne.

cztery pory roku 1200.jpg
"Cztery pory roku"

Od początku sezonu grzewczego, czyli od 1 października, strażacy uczestniczyli w 1805 interwencjach związanych z emisją tlenku węgla. Po zatruciu czadem zmarły 33 osoby, a 790 trafiło do szpitala (stan na 3.02.2021).


- Tlenek węgla jest niebezpieczną substancją, ponieważ bardzo szybko, ponad trzysta razy szybciej niż tlen, potrafi wiązać się z hemoglobiną, czyli z czerwonymi krwinkami w naszej krwi, wypierając czy blokując możliwość dostania się tlenu z płuc do tkanek, do naszego organizmu.

Już niewielka ilość tlenku węgla w otaczającym nas powietrzu potrafi negatywnie oddziaływać na nasz organizm, doprowadzając najpierw do zawrotów głowy, utraty przytomności, a w konsekwencji - jeśli nikt nie przyjdzie nam z pomocą - do śmierci. Stąd tragiczne statystyki - wskazał st. kpt. Mariusz Wawerka.

. 
PAP/Maria Samczuk/Adam Ziemienowicz

Czytaj także:

Wystarczą dwa wdechy

Gość radiowej Jedynki wytłumaczył, że niecałe pół procenta zawartości tlenku węgla w otaczającym nas powietrzu powoduje, że po dwóch minutach możemy stracić przytomność, a po 20 minutach - jeśli nikt nam nie pomoże - możemy umrzeć.

Przy dwa razy większym stężeniu - czyli gdy zawartość tlenku węgla wynosi nieco ponad jeden procent - utrata przytomności następuje po dwóch-trzech wdechach, a śmierć po trzech minutach.


. 
PAP/Maria Samczuk

Jakie są objawy zatrucia?

  • lekkie zatrucie - lekki ból, mdłości, wymioty, ogólne zmęczenie i osłabienie
  • średnie zatrucie - nasilający się ból głowy, senność, zaburzenia świadomości i równowagi, trudności z oddychaniem, oddech przyśpieszony, zaburzenia rytmu serca
  • ciężkie zatrucie - drgawki, utrata przytomności

Osłabienie i znużenie, które czuje zaczadzony oraz zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia, powodują, że jest on całkowicie bierny (nie ucieka z miejsca nagromadzenia trucizny), traci przytomność i - jeśli nikt nie przyjdzie mu z pomocą - umiera.

Jak pomóc?

  • należy natychmiast zapewnić dopływ świeżego, czystego powietrza
  • należy jak najszybciej wynieść osobę poszkodowaną w bezpieczne miejsce, na świeże powietrze
  • należy rozluźnić poszkodowanemu ubranie - rozpiąć pasek, guziki, ale nie rozbierać go, gdyż nie można doprowadzić do jego przemarznięcia
  • należy wezwać służby ratownicze (pogotowie ratunkowe - 999, straż pożarna - 998 lub 112)

Jeśli po wyniesieniu na świeże powietrze zaczadzony nie oddycha, należy niezwłocznie przystąpić do wykonania sztucznego oddychania i masażu serca.

Jak uniknąć zatrucia?

Co zrobić, by nie dołączyć do tych tragicznych statystyk? - Zagrożenie można zminimalizować, pamiętając o zasadach bezpiecznego użytkowania urządzeń grzewczych i wentylacyjnych, które to najczęściej są przyczyną ulatniania się, ekspozycji tlenku węgla - wyjaśnił st. kpt. Mariusz Wawerka.

Strażacy zachęcają też do instalowania w domach czujników tlenku węgla. - Kupując czujkę, zwróćmy uwagę na to, by posiadała ona wszystkie niezbędne atesty. Omijajmy czujki niewiadomego pochodzenia, spoza Unii Europejskiej. Sprawdźmy też, czy do czujki dołączona jest instrukcja, zalecenia dotyczące montażu i konserwacji - wymienił gość Programu 1. 

Czy taką czujkę możemy zamontować sami, czy musimy wzywać fachowca/strażaka? - Czujkę da się zamontować samemu. Jeśli ktoś nie posiada narzędzi, ma trudności z takimi pracami (np. jest osobą starszą) - wtedy można zwrócić się o pomoc do straży pożarnej. Na pewno nie odmówimy - zadeklarował kapitan.

Zamontowanie czujki nie zwalnia z obowiązku dbania o szczelność instalacji, sprawdzenia instalacji, wietrzenia pomieszczeń. Czujka nie zwalnia z myślenia i odpowiedzialności!



***

Tytuł audycji: "Cztery pory roku"

Prowadziła: Agnieszka Kunikowska

Gość: st. kpt. Mariusz Wawerka z Państwowej Straży Pożarnej 

Data emisji: 4.02.2021 r. 

Godzina emisji: 9.00-12.00

Jedynka/gov.pl/kk

Czytaj także

Cukier - podstępny wróg zdrowej diety. Czym możemy go zastąpić?

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2021 13:05
Czy cukier powinniśmy całkowicie wykluczyć z diety? Czy można w domu zrobić wypieki bezcukrowe? Jak słodycze pod każdą postacią wpływają na metabolizm u dzieci? O cukrze i jego wpływie na zdrowie i na zachowanie dzieci opowiedziała w "Czterech porach roku" dietetyk kliniczna Olimpia Przyjemska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przykre następstwa głośnego słuchania dźwięków w słuchawkach

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2021 09:20
W komunikacji miejskiej, czy na ulicy, bardzo częsty jest widok nastolatka ze słuchawkami na uszach. Zazwyczaj głośność wydobywających się z urządzenia dźwięków jest tak duża, że bez trudu można rozpoznać, jakiego muzycznego gatunku młody człowiek jest fanem.
rozwiń zwiń