Śmiech to zdrowie. To nie tylko puste przysłowie

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2021 13:56
Naukowcy dowiedli czegoś, co w powszechnej opinii funkcjonuje już od dawna i nawet przybrało formę przysłowia. Otóż śmiech bardzo korzystnie wpływa na organizm człowieka. Dlatego powinniśmy śmieć się "pełną gębą" kiedy tylko mamy ku temu powód. Śmiech powinien też pomóc skutecznie odstresować się w czasie pandemii.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay

stopy bose trawa spacer szczęście 1200.jpg
Na stres najlepszy spacer

Zamknięcie w czterech ścianach powoduje, że kontakty społeczne są ograniczone, a czas spędzamy głównie z domownikami. Czy humor, śmieszne filmy, żarty sytuacyjne mogą pomóc?


Posłuchaj
05:05 jedynka-10-02-2021-cztery-pory-roku-śmiech.mp3 Śmiech pozytywnie wpływa na organizm (cztery pory roku/Jedynka)

 

szpital.jpg
2673390


Pozytywne cechy śmiechu

Halina Gliwa psychoterapeutka wylicza wszystkie pozytywne strony śmiechu. Przede wszystkim organizm dotlenia się, a w konsekwencji krew szybciej krąży, poprawiając ukrwienie komórek w całym ciele. - Polepsza się wydolność organizmu i pojemność płuc, masowane są organy wewnętrzne, polepsza się metabolizm - mówi. Co więcej, tworzą się przeciwciała, które mają moc walki z komórkami rakowymi. Wytwarzają się endorfiny, które działają przeciwbólowo. Pracują mięśnie twarzy, więc doznajemy efektu faceliftingu.

Gość Programu 1 Polskiego Radia zapewnia, że dla organizmu dobry jest zarówno śmiech spontaniczny, jak i wymuszony. - Uśmiechnijmy się nawet wbrew wszystkiemu, to naprawdę działa - zachęca. Wyjaśnia, że podczas terapii śmiechem wykorzystywane są ćwiczenia jogi, czyli proste ćwiczenia fizyczne zakończone salwą śmiechu.  


Posłuchaj
03:50 Jedynka-10-02-2021-cztery-pory-roku-krzyk.mp3 Krzyk sposobem na stres (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Zakrzyczeć stres

Oprócz śmiechu jest również inny sposób, żeby pozbyć się nadmiaru emocji. Sposób prosty, ale jednocześnie trudny. Bo czy można wyciszyć się "krzykiem"? Czy każdy jest w stanie to zrobić? Nie mają z tym problemu dzieci.
Angelika Gołaszewska, pedagog, zwraca uwagę, że wśród dorosłych panuje błędne przekonanie, że krzyk dziecka wiąże się z negatywnymi emocjami. A to często konieczność odreagowania przed kolejnym zadaniem. - Nawet my, dorośli, często lubimy sobie pokrzyczeć albo poszaleć, żeby móc za chwile skupić się na czymś innym - zauważa. Różnica między dziećmi a dorosłymi jest jedynie taka, że dorośli zazwyczaj umieją tłumić emocje, a dzieci jeszcze nie.

Czytaj także:

Jak radzić sobie ze stresem w trudnych czasach?

Refleksologia

***

Tytuł audycji: "Cztery pory roku"

Prowadziła: Agnieszka Kunikowska

Materiał: Agnieszka Ciecierska

Goście: Halina Gliwa (psychoterapeutka zajmująca się terapią śmiechem), Angelika Gołaszewska (pedagog)

Data emisji: 10.02.2021 r. 

Godzina emisji: 9.22, 9.40

ag